Muzyka, choć jest dziedziną sztuki, jak wszystko niestety, podlega modzie, zmieniającym się trendom. Były więc czasy, gdy w tej przestrzeni szczególną popularnością cieszyły się te gitarowe brzmienia: rock and roll. klasyczny rock, hard rock, heavy metal, glam rock i glam metal, grunge, rock alternatywny, nu metal czy emo pop. Artystom, artystkom i zespołom, reprezentującym te podgatunki rocka i metalu udawało się podbijać listy przebojów. Dziś już jednak odbywa się to na dużo mniejszą skalę, a takie sytuacje jak to, gdy to Sleep Token, Ghost czy Megadeth zdobywają pierwsze miejsca w zestawieniach na świecie traktowane są jedynie jako wyjątki od reguły.
W tym wszystkim pojawiają się jednak informacje, oparte na twardych danych, wskazujące na to, że słuchanie i listy przebojów to jedno, zupełnie innym światem są natomiast koncerty. Samo Live Nation opublikowało rok temu raport, wyraźnie wskazujący na to, że dziś to trasy wykonawców ze świata rocka i metalu cieszą się największym zainteresowaniem i pojawia się ich coraz więcej
ZOBACZ TAKŻE: Jest coraz więcej rockowych i metalowych koncertów
Thrash metal dziś popularniejszy niż w latach 80.? Zaskakujące stanowisko muzyka
Oczywiście w gronie współczesnych koncertowych gigantów nie brakuje przedstawicieli thrash metalu, a wyjątkowo na tym tle wypada przede wszystkim Metallica. Czy to więc oznacza, że dziś thrash metal jest ponownie w centrum zainteresowań słuchaczy?
Przekonany jest o tym jeden z muzyków formacji Voivod. Perkusista zespołu Michel "Away" Langevin w wywiadzie dla "The Pipeman" stwierdził on, że tak właśnie podpowiadają mu jego własne obserwacje. Jak mówi, dziś widzi, chociażby w Ameryce Południowej, masę młodych ludzi, którzy stylizują się tak, jak on sam w latach 80. Dalej przyznał on, że Voivod, często w towarzystwie formacji Exodus i Testament, przecinają się na różnych festiwalach i raczej nie mają na co narzekać, jeśli chodzi o kalendarz koncertowy.
Dość często zastanawiamy się, jak to się dzieje, że nadal jesteśmy popularni - jeszcze bardziej popularni niż kiedyś. Uważamy, że to dlatego, że dużo rozmawialiśmy o zniszczeniu tej planety, a więc nadal jest to istotne. Tak właśnie myślimy - mówi w wywiadzie perkusista.