"System of a Down to nie sekta". Daron Malakian z mocnym apelem na koncercie!
Zespół System of a Down przeżywa obecnie renesans popularności. Mimo tego, że grupa nie wydała nowego albumu już od dwóch dekad, to muzycy grają na dużych obiektach, a ich koncerty wyprzedają się na pniu.
Wewnątrz grupy atmosfera jest obecnie naprawdę dobra. – Przeżywamy najlepszy czas w naszym życiu jako zespół. Naprawdę dobrze się bawimy na trasie. To takie serdeczne – jesteśmy bardzo głęboko zaangażowani w swoje prywatne życia. Taki właśnie chciałem, żeby ten zespół był zawsze. Musieliśmy cofnąć się do swoich kątów, ocenić wszystko i wrócić, aby naprawdę docenić to, co mamy – powiedział, nie tak dawno, wokalista Serj Tankian w wywiadzie dla magazynu Kerrang!.
W przeszłości jednak nie zawsze tak dobrze było. Wpływ na to miały także m.in. różnice w poglądach politycznych. Daron Malakian, wokalista i gitarzysta SOAD, na ostatnim koncercie wystosował apel do fanów. Muzyk podkreślił, że choć członkowie legendarnej grupy mają skrajnie różne zapatrywania na otaczającą nas rzeczywistość, to potrafią ostatecznie znaleźć wspólny język.
– Pozwólcie, że Wam coś powiem. System of a Down to nie sekta. System of a Down to zespół składający się z czterech członków – czterech dobrych ludzi, którzy mają odmienne przekonania na różne tematy i różne rozwiązania dla złożonych problemów. Przestańcie pozwalać mediom Was dzielić, przestańcie pozwalać rządowi Was dzielić. Jeśli możemy być razem na scenie i mieć różne myśli i przekonania, Wy też możecie być razem – powiedział Malakian. Na koniec w swoim stylu dodał natomiast: – A dla tych, którzy się ze mną nie zgadzają – wyjmijcie sobie tasiemca z dupy!
System of a Down ponownie zagra w Polsce w 2026. I to w dodatku dwukrotnie!
Grupa System of a Down w 2026 zagra po raz czwarty i piąty w naszym kraju. Muzycy zaprezentują się na PGE Narodowym w Warszawie 18 i 19 lipca 2026. Gośćmi specjalnymi będą natomiast dwie inne kapele: Queens of the Stone Age oraz Acid Bath.