Skąd wzięła się nazwa Queens of the Stone Age? "W ten sposób wszyscy są zadowoleni i impreza jest bardziej udana"

Queens of the Stone Age to jedna z najważniejszych formacji dla rocka naszych czasów. Grupa nie zwalnia tempa i od wydania w 2023 roku niemal nieustannie koncertuje - wiele wskazuje na to, że ma także przygotowane dla fanów i fanek kilka muzycznych niespodzianek. Tymczasem cofnijmy się na chwilę do samych początków grupy - skąd wzięła się jej nazwa?

Muzycy zespołu Queens of the Stone Age w czerwonym oświetleniu. O historii grupy przeczytasz na EskaRock.
Autor: Andres Neumann/ Materiały prasowe

Historia zespołu Queens of the Stone Age ma swój początek w 1995 roku. To wtedy rozpadł się zespół Kyuss, którego gitarzystą był Josh Homme. Muzyk nie miał zamiaru składać broni. Przeniósł się do Seattle i rozpoczął koncertową współpracę z ikoną muzyki grunge, grupą Screaming Trees, dzięki czemu poznał Marka Lanegana, który miał się później okazać jedną z kluczowych postaci w historii Queens of the Stone Age.

Josh chciał jednak zacząć robić coś więcej, dlatego w 1996 roku powołał do życia własną kapelę o nazwie Gamma Ray. Ta zdążyła nawet wydać debiutancką EP-kę, gdy nieoczekiwanie, po kilku miesiącach działań i występów, odezwała się do niej... istniejąca dłużej, gdyż już od 1989 roku niemiecka formacja power metalowa, nazywająca się właśnie Gamma Ray. Nie była to jednak przyjacielska interakcja, a groźba złożenia pozwu, jeśli grupa, dowodzona przez gitarzystę - i wtedy już wokalistę - nie zmieni nazwy. Tak też się stało.

Queens of the Stone Age - najlepsze numery rockowej formacji

Jak Josh Homme wytłumaczył pochodzenie nazwy Queens of the Stone Age?

Josh Homme nie miał zamiaru się spierać i bardzo szybko postanowił zmienić nazwę zespołu. Tym samym niejako cofnął się do czasów Kyuss, gdyż postawił na zwrot "Queens of the Stone Age". Był on nieco zmienioną wersją pseudonimu, jaki poprzedniej grupie, której częścią był Homme, nadał producent Chris Goss. Miał on zwyczaj mówić o Kyuss "Kings of the Stone Age". Josh zdecydował się jednak zmienić słowo "Kings" na "Queens", gdyż uznał, że zależmy mu na tym, aby dać do zrozumienia, że w jego opinii rock powinien być skierowany tak do kobiet, jak i do mężczyzn.

"Kings" byliby zbyt macho. Kings of the Stone Age noszą zbroje, mają topory i walczą. Queens of the Stone Age spędzają czas z dziewczynami Kings of the Stone Age, kiedy Ci walczą... Rock powinien być wystarczająco ciężki dla chłopaków i wystarczająco słodki dla dziewczyn. W ten sposób wszyscy są zadowoleni i panuje bardziej imprezowa atmosfera. Kings of the Stone Age są zbyt asymetryczni - tłumaczył już w 2000 roku w wywiadzie przed występem na Ozzfest w tym roku sam Josh Homme.

Przypominamy, że Queens of the Stone Age zagrają dwa koncerty na warszawskim Stadionie Narodowym już w sobotę i niedzielę 18 i 19 lipca. Grupa występuje w roli gościa specjalnego na tegorocznej europejskiej trasie System of a Down.

Sprawdź 5 ciekawostek o drugim albumie Queens of the Stone Age, Rated R z 2000 roku: