Rekord nie do pobicia od 73 lat właśnie upadł! Dokonali tego Sam Fender i Olivia Dean

Rekord, który przez 73 lata wydawał się nie do pobicia, właśnie przeszedł do historii! Wszystko za sprawą Sama Fendera i Olivii Dean, których wspólny utwór „Rein Me In” spędził na szczycie brytyjskiej listy przebojów aż 19 tygodni. Historyczny sukces artyści ogłosili w wyjątkowych okolicznościach – podczas niespodziewanego wspólnego występu na festiwalu Lollapalooza przed 90-tysięczną publicznością.

Sam Fender i Olivia Dean ściskają się na scenie przed tłumem ludzi. O ich rekordzie muzycznym przeczytasz w EskaRock.
Autor: Materiały prasowe/ Materiały prasowe

Sam Fender i Olivia Dean pobili 73-letni rekord

To historyczny moment na brytyjskiej scenie muzycznej! Sam Fender i Olivia Dean właśnie dokonali czegoś, co wydawało się niemożliwe. Ich wspólny utwór „Rein Me In” spędził aż 19 tygodni na szczycie oficjalnej listy przebojów w Wielkiej Brytanii, bijąc rekord, który był nie do ruszenia od 73 lat.

Dotychczasowy lider, Frankie Laine z klasykiem „I Believe”, królował na pierwszym miejscu przez 18 tygodni w 1953 roku. Teraz to już przeszłość. Fender i Dean nie tylko zapisali się w ogólnej historii, ale już wcześniej zdeklasowali brytyjską konkurencję, wyprzedzając legendarny hit „Love Is All Around” grupy Wet Wet Wet, który w 1994 roku utrzymywał się na szczycie przez 15 tygodni.

Najlepsze zagraniczne albumy rock i metal 2025

Piosenka zyskała drugie życie

Droga „Rein Me In” na szczyt była absolutnie wyjątkowa. Utwór pierwotnie pojawił się na albumie Sama Fendera „People Watching”, ale prawdziwe szaleństwo zaczęło się dopiero, gdy na rynku pojawiła się nowa wersja, nagrana w duecie z Olivią Dean. Piosenka błyskawicznie stała się jednym z największych przebojów 2026 roku.

Niewiarygodny sukces komercyjny został także doceniony przez branżę. Artyści za swój hit odebrali prestiżową statuetkę BRIT Award w kategorii Song of the Year, co tylko potwierdziło, jak wielkim fenomenem stał się ich wspólny singiel.

Historyczny moment na festiwalu Lollapalooza

Informacja o pobiciu rekordu zbiegła się z niesamowitym wydarzeniem za oceanem. Podczas swojego headlinerskiego koncertu na festiwalu Lollapalooza Olivia Dean sprawiła ponad 90-tysięcznej publiczności ogromną niespodziankę. W pewnym momencie zaprosiła na scenę Sama Fendera, by po raz pierwszy wykonać „Rein Me In” na żywo w Stanach Zjednoczonych.

Artystka, zapowiadając występ, podzieliła się z fanami radosną nowiną o historycznym osiągnięciu. Nagrania z tego momentu natychmiast obiegły media społecznościowe, stając się absolutnym wiralem i przypieczętowując globalny sukces utworu.

Niespodzianka z Lewisem Capaldim w Hyde Parku

To jednak nie koniec scenicznych kolaboracji. Również Sam Fender postanowił zaskoczyć swoich fanów. Podczas koncertu w londyńskim Hyde Parku do wspólnego wykonania przeboju zaprosił inną wielką gwiazdę brytyjskiej sceny – Lewisa Capaldiego. Ich wersja spotkała się z niezwykle ciepłym przyjęciem publiczności.

Sukces „Rein Me In” to coś więcej niż tylko liczby i rekordy. To dowód na to, że duet Sama Fendera i Olivii Dean stał się jednym z najważniejszych głosów współczesnej brytyjskiej sceny muzycznej, a ich kariery nabrały zawrotnego tempa.