Queen zapowiedzieli wyjątkową reedycję drugiego albumu!
W grudniu 2025 roku informowaliśmy na naszych łamach, że Brian May, gitarzysta formacji Queen, zdradził, że niebawem światło dzienne ujrzy niepublikowana dotąd świąteczna kompozycja Not For Sale (Polar Bear), która trochę przeleżała w archiwum. Wspomniany utwór został zarejestrowany w 1974 przy okazji nagrywania drugiego albumu, Queen II. Na wspomniane wydawnictwo ostatecznie się jednak nie załapał. Znajdzie się natomiast na wyjątkowej reedycji krążka, która została już oficjalnie zapowiedziana.
Wiadomo już, że całość ukaże się na rynku 27 marca 2026. Najbardziej wypasiona wersja będzie składała się z 5 płyt CD oraz 2 płyt winylowych. W pudełku znajdzie się również 112-stronicowa książka zawierająca niepublikowane zdjęcia, ręcznie pisane teksty piosenek czy wspomnienia członków zespołu dotyczące nagrywania Queen II. Reedycja drugiego studyjnego albumu Queen będzie dostępna także na CD (2CD lub CD), winylu czy kasecie magnetofonowej. Wszystko zostało na nowo zmiksowane.
– Ten nowy miks stereo jest dość śmiały, a nowa klarowność, oddająca nieprawdopodobną złożoność tych utworów, jest zdumiewająca. Dzięki pracy naszego zespołu dźwiękowego, to starożytne dzieło z czasów, gdy dopiero uczyliśmy się sięgać gwiazd, otwiera nowy świat dla wielu, którzy tak jak my kochają te tajemne marzenia – powiedział May, cytowany w informacji prasowej.
Dla fanów największym rarytasem będzie płyta z wersjami demo poszczególnych utworów. Nie zabraknie także nagrań z legendarnych sesji radiowych oraz koncertów z Rainbow Theatre i Hammersmith Odeon.
Przypomnijmy, że album Queen II został nagrany w Trident Studios w Soho. Ukazał się na rynku 8 marca 1974. Drugi krążek zespołu osiągnął piąte miejsce na liście przebojów w Wielkiej Brytanii i 49. pozycję na amerykańskim Billboardzie.
– "Queen II" był największym skokiem, jaki kiedykolwiek zrobiliśmy. Wtedy zaczęliśmy naprawdę tworzyć muzykę tak, jak chcieliśmy, a nie tak, jak byliśmy do tego zmuszani – powiedział gitarzysta brytyjskiej grupy. Z kolei perkusista Roger Taylor dodał: – Nie mogłem uwierzyć, ile pracy włożyliśmy w "Queen II". Myślę, że czuliśmy, że rozwijamy nasze własne brzmienie. Byliśmy pionierami tego typu multitrackingu. Dawał on niesamowitą paletę barw, potężne efekty chóralne, a śpiewało nas tylko trzech.