Tobias Forge (Ghost) wspomina swoje wykonanie Bohemian Rhapsody od Queen. "Nie chciałem grać akurat tej piosenki"
W maju 2025 roku oczy muzycznego świata zwrócone były na Sztokholm. To właśnie tam, podczas prestiżowej gali Polar Music Prize, uhonorowano legendarną grupę Queen. W ramach tego wydarzenia Tobias Forge, lider szwedzkiego Ghost, oddał hołd legendarnej formacji. Zaśpiewał on utwór Bohemian Rhapsody. Na scenie towarzyszył mu Fredrik Åkesson z Opeth oraz chór Eric Ericsons Kammarkör.
Forge – w rozmowie z Tomem Powerem w radiu CBC – przyznał otwarcie, że propozycja zaśpiewania jednego z najsłynniejszych utworów w dorobku Queen wywołała u niego spory opór.
– Marie Ledin [szefowa komitetu Polar Music Prize - przyp. red.] skontaktowała się ze mną i powiedziała: "Queen dostają nagrodę. Chcę, żebyś to ty wykonał ten utwór". Pomyślałem, że tylko nie to. Nie chciałem grać akurat tej piosenki. Jestem dobrym wokalistą w swoim zespole. Ale umówmy się: nie jestem Freddiem Mercurym. Są tacy piosenkarze, którzy odnajdą się w każdym zespole, bo są po prostu genialnymi wokalistami. Niezależnie od tego, co robią. Ja takowym nie jestem. Ale kiedy dostajesz takie zadanie, musisz po prostu wziąć to na klatę i zrobić to jak duży chłopiec – powiedział lider Ghost.
Ostatecznie Forge zgodził się na tę propozycję. Wykonał Bohemian Rhapsody w trakcie ceremonii, w której udział wzięli gitarzysta Brian May i perkusista Roger Taylor. Stres się pojawił u niego, w związku z tym wszystkim, gdyż wówczas był w trasie z Ghost.
– Nie mieliśmy więc zbyt wiele czasu na próby. Zaprosiłem do tego Fredrika z Opeth, ponieważ chciałem mieć tam kogoś, kto jest częścią mojego świata. To mój przyjaciel. Wcześniej nigdy nie graliśmy tego utworu wspólnie. Gdy grasz cover często tak bywa – zwłaszcza, kiedy chodzi o rozbudowany utwór – że... nie jest to specjalnie trudne, jeśli wykonujesz dany fragment. Trudność zaczyna się w momencie, kiedy trzeba wszystko ze sobą połączyć i zagrać – dodał Forge we wspomnianym wywiadzie, który porównał wykonanie Bohemian Rhapsody do "aktu akrobatycznego".
Polecany artykuł:
– Musisz nauczyć się liczyć i skrupulatnie pilnować każdego fragmentu. Dopiero, gdy grasz to od początku do końca, rozumiesz, jak gigantyczny jest to utwór. Co ciekawe, mimo że śpiewałem tę piosenkę tysiące razy w życiu, podczas prób nagle zacząłem się zastanawiać: "Zaraz, co on tam właściwie śpiewa w tym tekście" – podsumował wokalista.
Polar Music Prize to jedna z najbardziej znanych szwedzkich nagród, która jest honoruje artystów, artystki i zespoły z całego świata. Ufundował ją w 1989 Stig Anderson, menedżer kultowej Abby.