Paul Stanley wskazał przełomowy album dla Kiss. "Pokazał naszą siłę i zaangażowanie"

2026-06-12 14:28

Zanim grupa Kiss zaczęła wyprzedawać stadiony na całym świecie i zarabiać miliony, musiała zderzyć się z brutalną rzeczywistością przemysłu muzycznego. Początki nie były łatwe dla muzyków. W końcu jednak nadszedł przełomowy moment. – Ten album pokazał naszą siłę i zaangażowanie – powiedział Paul Stanley.

Kiss
Autor: Casablanca Records/ CC0 4.0

Paul Stanley wskazał przełomowy album dla historii Kiss. "Pokazał naszą siłę"

W 1973, w New York City, powstała formacja Kiss, która już na samym początku mocno postawiła na efektowny wizerunek sceniczny. Grupa dawała czadu na koncertach, ale sprzedaż płyt nie była zbyt dobra. Pierwsze trzy albumy nie odniosły sukcesu komercyjnego. Dlaczego? Według gitarzysty i wokalisty Paula Stanleya "nie potrafiły one oddać potężnej, niemal fizycznej energii, jaką Kiss generowali na żywo". Muzycy czekali więc na moment przełomowy, dzięki któremu uda im się dotrzeć do jeszcze szerszego grona odbiorców. 

Wszystko zmieniło się w 1975 roku wraz z premierą legendarnej koncertówki Alive!. Zespół nie chciał wydawać zwykłej płyty live, na której po prostu słychać byłoby oklaski ze strony publiczności. 

Kiss - największe przeboje legendy rocka

Chcieliśmy, abyś poczuł się, jakbyś stał w samym środku tłumu, i doznał poczucia potęgi. Chcieliśmy, abyś między utworami słyszał wrzawę ludzi stojących tuż obok ciebie, ponieważ technologia nie pozwalała wtedy na pełne, wielozmysłowe przeładowanie. Cały ten album pokazał naszą siłę i zaangażowanie jako zespołu. Nic nie mogło nas powstrzymać. I to wcale nie dlatego, że koniecznie byliśmy najlepsi. Być może była w tym pewna naiwność – dodał Stanley w nowym wywiadzie dla magazynu Vulture

Przypomnijmy, że na Alive! znalazły się wykonania utworów z czterech koncertów zagranych przez zespół w ramach trasy promującej Dressed to Kill między majem a lipcem 1975. Odbyły się one w Detroit, Cleveland, Davenport i Wildwood. Szczególnie ważny był występ w pierwszym z wymienionych miast. Detroit od zawsze było bowiem bastionem fanów Kiss. Dlatego też sporą część materiału na album zarejestrowano 16 maja 1975 w tamtejszej Cobo Arenie.

Alive! ukazał się na rynku we wrześniu 1975. Wydawnictwo, ozdobione efektowną okładką, okazało się sukcesem. Album dotarł do dziewiątego miejsca na amerykańskiej liście przebojów. Nie da się ukryć, że płyta uratowała dalszą karierę Kiss. 

Awatary Kiss zaprezentują... premierowe utwory. Muzycy grupy odsłonili kolejne szczegóły gigantycznego przedsięwzięcia

W grudniu 2023 formacja Kiss zagrała ostatni koncert w ramach pożegnalnej trasy. Publiczność zgromadzona w Madison Square Garden ujrzała wówczas film, w którym zapowiedziano całkiem nową erę Kiss. Zespół ogłosił, że powróci na scenę w niedalekiej przyszłości, ale pod postacią... awatarów.

Paul Stanley i Gene Simmons – w najnowszym wywiadzie dla magazynu Pollstar – ujawnili, nie tak dawno, kolejne szczegóły dotyczące tego wirtualnego show. – Otrzymacie wszystkie klasyki i kilka niespodzianek – powiedział Stanley. – Dostaniecie także nowe piosenki – dodał natomiast wokalista i basista Kiss. Co najciekawsze: zostały one już stworzone przez grupę. 

Według pierwotnych zapowiedzi, pierwsze występy Kiss, w takiej formie, miały odbyć się w 2027. Są jednak pewne opóźnienia w tym zakresie. Show ma zadebiutować w Las Vegas dopiero w 2028.

Oto 10 najbardziej znanych utworów Kiss, które stworzył Ace Frehley: