Nowy singiel Dziwnej Wiosny już w sieci. "Koniec świata jest spektaklem, a my stoimy w kolejce po bilety"

2026-06-15 13:09

"Dziś jestem jak rozpędzona supernowa, złamane serce i roz*** głowa" – śpiewa Dawid Karpiuk w najgłośniejszym jak dotąd numerze Dziwnej Wiosny. Kompozycja zatytułowana "Światła miasta" jest już dostępna w sieci.

Dziwna wiosna
Autor: Małgorzata Armada

Nowy singiel Dziwnej Wiosny już w sieci. Oto Światła miasta

Dziwna Wiosna to warszawsko-trójmiejskie trio grające brudne i piękne rockowe piosenki. Zespół tworzą gitarzysta i wokalista Dawid Karpiuk, basista Wojtek Traczyk oraz perkusista Michał Młyniec.

Grupa zadebiutowała albumem Dziwna Wiosna, który ukazał się w 2021. Z kolei jesienią 2023 wypuścili drugie studyjne wydawnictwo, DUCHY.DISCO. Wielkimi krokami zbliża się natomiast premiera trzeciej płyty Dziwnej Wiosny. Dowodem jest nowy singiel Światła miasta, który można już posłuchać w sieci.

Wywiad z Royal Republic | ESKA ROCK

Graliśmy tak głośno, że wzmacniacze, trzeba było ustawiać frontem do ścian. Czułem roz*** w brzuchu, jakby sala koncertowa Polskiego Radia Łódź, w której nagrywaliśmy ten numer miały się na nas zawalić – wyjaśnił Dawid Karpiuk, lider Dziwnej Wiosny, cytowany w informacji prasowej. – Na szczęście był tam z nami producent Marcin Bors, którego bóg muzyki bardzo kocha i pewnie to z jego powodu powstrzymał sufit przed zwaleniem nam się na głowy.

We wspomnianym utworze, co ciekawe, odnajdziemy cytat z legendarnych Butelek z benzyną i kamieni od Cool Kids Of Death. – Zawsze byłem ich fanem, tego co grali i o czym – powiedział Karpiuk. – Oni się upominali o rewolucję, ja śpiewam a autodestrukcji i wkur*** jako finalnym akcie rozpaczy. "Butelki z benzyną i kamienie mam wymierzone w siebie" – śpiewam, przekręcając tekst Krzyśka Ostrowskiego, ale robię to z miejsca dużego szacunku. Dziś – chyba bardziej niż kiedykolwiek – świat potrzebowałby rewolucji. Tylko jak? Sztucznej inteligencji nie da się powiesić na gałęzi. Trudno byłoby wyłączyć media społecznościowe, które zmieniły nas w skretyniałe awatary samych siebie. Jeszcze trudniej byłoby zniszczyć big techy, które cię nie usłyszą, a jak usłyszą, to cię wyłączą.

Oto najlepsze polskie rockowe albumy wybrane przez sztuczną inteligencję [TOP10]: