Nikki Sixx tłumaczy się z podkładów na koncertach Mötley Crüe! "Zrobili tak przed nami Queen"

Czy muzycy Mötley Crüe oszukują swoich fanów na koncertach? Oskarżenia o granie z taśmy ciągną się za amerykańskim zespołem od jakiegoś czasu. Basista Nikki Sixx postanowił, raz na zawsze, uciąć spekulacje w tym temacie i szczerze odpowiedział internautom.

Muzycy Mötley Crüe w ciemnych okularach. O zarzutach dotyczących podkładów na koncertach przeczytasz na EskaRock.
Autor: Mötley Crüe/ Materiały prasowe

Mötley Crüe grają z taśmy? Basista Nikki Sixx odpowiada na zarzuty i powołuje się na... Queen!

W 2023 roku Mick Mars wytoczył pozew sądowy wobec swoich dawnych kolegów z Mötley Crüe. Oskarżył ich, że nie grają na koncertach na żywo. Stwierdził, że podczas stadionowej trasy w 2022 był jedynym członkiem zespołu grającym w 100% bez jakiegokolwiek dodatkowego wspomagania. Ta sprawa, rzecz jasna, wywołała ogromną burzę w przestrzeni medialnej.

Basista Nikki Sixx postanowił bezpośrednio odnieść się do powracających oskarżeń, według których amerykańska formacja miałaby jedynie udawać grę na scenie. Został o to ostatnio zapytany przez jednego z fanów na platformie X (dawniej Twitter). Wyjaśnił stanowczo, że zespół korzysta z podkładów wyłącznie w celu wzbogacenia brzmienia o elementy niemożliwe do odtworzenia przez czteroosobowy skład.

Najpiękniejsze rockowe ballady. Oto nasze TOP 10 najlepszych utworów

Odkąd zobaczyliśmy, jak Queen wspomagają się podkładami podczas wykonywania na żywo "Bohemian Rhapsody", zrozumieliśmy, że możemy wprowadzić elementy, których nie jesteśmy w stanie zagrać na żywo – takie jak orkiestry, saksofony czy inne efekty – i zsynchronizować je z tym, co gramy. Gramy w 100 proc. na żywo. To lepsze dla fanów, a my cieszymy się, że przenieśliśmy brzmienie ze studia na scenę. To sytuacja, w której wszyscy wygrywają – napisał Sixx. 

Mötley Crüe powinien zostać wprowadzony do Rock and Roll Hall of Fame. Tak uważa John 5

Nie da się ukryć, że amerykańska formacja Mötley Crüe to ikona glam metalu. Wpływ tego zespołu na scenę rockową jest nie do podważenia. Mimo tego, muzycy wciąż nie doczekali się zaszczytu dołączenia do Rock and Roll Hall of Fame. Tego zdecydowanie nie rozumie gitarzysta John 5, który dołączył do Mötley Crüe w 2023. 

Gdyby to zależało tylko ode mnie, wprowadziłbym ich tam dzień po upływie 25 lat [artyści zyskują prawo do nominacji do Rock Hall właśnie po 25 latach od płytowego debiutu - przyp. red.]. Myślę, że powinni tam być i myślę, że byłoby to wspaniałe. Bardzo na to zasługują, ponieważ uważam, że liczy się przede wszystkim wpływ, czyż nie? Wielu muzyków i zespołów zainspirowali. Uważam, że to jest ważne. Więc dla mnie jest to zagadką – powiedział muzyk w rozmowie dla American Musical Supply

Oto ciekawostki o albumie Dr. Feelgood od Mötley Crüe: