My Chemical Romance to jeden z kluczowych zespołów ery brzmienia emo punkowego. Formacja powstała w 2001 roku w New Jersey z inicjatywy wokalisty Gerarda Waya i perkusisty Matta Pelissiera. Zadebiutowała rok później za sprawą krążka I Brought You My Bullets, You Brought Me Your Love, który jednak początkowo nie wzbudził większego zainteresowanie. Takowe zyskała za to kolejna płyta kapeli, Three Cheers for Sweet Revenge, z którego pochodzi kultowy kawałek I'm Not Okay (I Promise).
Szczyt popularności i uznania dla My Chemical Romance nadszedł w 2006 roku, gdy światło dzienne ujrzał krążek The Black Parade. Koncepcyjny album, opowiadający historię umierającego na raka mężczyzny, okazał się być kolosalnym sukcesem tak krytycznym, jak i komercyjnym, a dziś postrzegany jest jako jeden z najważniejszych dla kultury emo.
Sukces kultowego "The Black Parade" dwie dekady po premierze!
Po wydaniu 20 lat temu płyta zadebiutowała na drugim miejscu tak amerykańskiego Billboardu, jaki i oficjalnej brytyjskiej listy przebojów.
Dosłownie kilka dni temu, gdyż 23 października, minęły dwie dekady od premiery The Black Parade. Z tej okazji do sprzedaży trafiło ekskluzywne wydanie krążka, które z miejsca zaczęło cieszyć się dużym zainteresowaniem fanów i fanek.
To dzięki temu właśnie dopiero teraz, 20 lat po prawidłowej premierze, trzecia studyjna płyta My Chemical Romance trafiła na pierwsze miejsce amerykańskiej listy przebojów! Formacja osiągnęła tym samym szczyt zestawienia Billboard 200 po raz pierwszy w całej swojej dotychczasowej karierze. Już od lipca 2025 roku grupa koncertuje, świętując w ten sposób jubileusz swojego kluczowego wydawnictwa.
Przypominamy, że na ten moment dyskografię My Chemical Romance zamyka krążek Danger Days: The True Lives of the Fabulous Killjoys z 2010 roku. Czy jest szansa na kolejny album? Wiele na to wskazuje! W ostatnich dniach sam Gerard Way wyznał, że w 2027 roku kapela zrobi sobie przerwę od występowania i zamierza się skupić na nagraniu muzycznych nowości - które miałyby się ukazać za dwa lata.