Muzycy Green Day zagrali na... dachu furgonetki z lodami. Fani nie kryli zaskoczenia
Formacja Green Day pojawiła się na Gallagher Square tuż obok Petco Park w San Diego, aby promować film Nimrods. Przypomnijmy, że chodzi o produkcję, której fabuła jest inspirowana zwariowanymi początkami kariery grupy dowodzonej przez wokalistę i gitarzystę Billego Joe Armstronga. Całość opowie historię trójki przyjaciół, którzy podróżują po Stanach Zjednoczonych i błędnie myślą, że będą supportem dla Green Day. Premiera kinowa wspomnianego filmu w USA zaplanowana jest na 14 sierpnia 2026 roku. Warto dodać, że film początkowo powstawał pod tytułem New Years Rev, jednak ostatecznie zmieniono go na Nimrods, w nawiązaniu do albumu Green Day z 1997.
Muzycy, w trakcie tego wydarzenia, po raz kolejny udowodnili, że potrafią zaskoczyć swoich fanów. Armstrong postanowił bowiem wejść na dach furgonetki z lodami, która była ozdobiona logiem filmu, i zaczął grać słynny utwór Basket Case z 1994. Wkrótce dołączyli do niego basista Mike Dirnt oraz perkusista Tré Cool.
Po tym krótkim, ale bardzo energetycznym występie Armstrong zaczął rzucać w tłum lody, koszulki czy kasety magnetofonowe. Na miejscu obecni byli również aktorzy grający w filmie, a także Lee Kirk, reżyser i scenarzysta Nimrods.
Formacja Green Day wypuściła w świat nowy utwór. To zapowiedź ścieżki dźwiękowej do filmu
Wiadomo już, że filmowi towarzyszyć będzie ścieżka dźwiękowa, która pojawi się na półkach sklepowych 31 lipca 2026 nakładem wytwórni Reprise Records. Znajdzie się na niej m.in. premierowy utwór I’m Never Gonna R.I.P.. Numer ten jest utrzymany w duchu klasycznego rock'n'rolla.
Soundtrack będzie składał się z 30 utworów. Na płycie, oprócz utworów Green Day, pojawią się także kompozycje od Ultra Q, The Paradox, Mckenny Grace oraz fikcyjnej formacji Analog Dogs.