Nie da się ukryć - w ostatnich miesiącach naprawdę głośno było w przestrzeni publicznej o zespole T.Love, szczególnie w kontekście jego lidera, Muńka Staszczyka. Mowa w tym przypadku o zmianach, jakie od jesieni ubiegłego roku zaszły w składzie grupy. Przypominamy, że już w październiku 2025 roku z grą w nią pożegnał się Jan Benedek, a dwa miesiące później doszło do rozstania z Sidneyem Polakiem.
W tym wszystkim jednak formacja skupia się na tym, co dla niej samej jest najważniejsze, czyli na muzyce. Już od dłuższego czasu wiadomo było, że T.Love szykuje się do wydania nowej płyty, zatytułowanej Orajt. Ta ujrzy światło dzienne już naprawdę za chwilę, dokładnie w piątek 13 marca. Jak zapowiada samo T.Love, będzie to "materiał wyrazisty, gitarowy i bezkompromisowy – osadzony w rock’n’rollowej energii, ale otwarty na alternatywny pop, melancholię i osobistą refleksję".
Muniek Staszczyk nie wiedział o tym, że został nagrodzony!
Nie ma więc nic dziwnego w tym, że Muniek z okazji zbliżającej się premiery nowości zdecydował się na udzielenie kilku wywiadów. Teraz artysta pojawił się u Karola Paciorka w programie "Imponderabilia". W rozmowie pojawiło się naprawdę sporo wątków, a jej największa część poświęcona została książce Chłopaki (nie) płaczą. Muniek Staszczyk bez ciemnych okularów w rozmowie z Piotrem Żyłką, która ukazała się na jesieni ubiegłego roku.
Dość nieoczekiwanie w trakcie trwania wywiadu okazało się, że Muniek nie ma pojęcia o tym, że już kilka miesięcy temu, dokładnie 13 listopada 2025 roku, jak wynika ze strony rządowej, nagrodzono go Medalem Zasłużony Kulturze Gloria Artis. Jest on nadawany osobom szczególnie wyróżniającym się w dziedzinie twórczości artystycznej, działalności kulturalnej lub ochronie kultury i dziedzictwa narodowego na podstawie art. 7 ustawy z dnia 25 października 1991 roku o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej przez ministra właściwego do spraw kultury i ochrony dziedzictwa narodowego. Wyróżnienie wyjątkowe, uważane za prestiżowe, sęk w tym, że gdy prowadzący rozmowę wspomniał o nim, to okazało się, że Muniek nie ma pojęcia o tym, iż takowe otrzymał!
Jak stwierdził lider T.Love, jak najszybciej poprosi swojego menedżera o to, aby ten skontaktował się z Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Muniek bez ogródek wyznał, że bardzo chciałby dostać tak ważne wyróżnienie dla przedstawicieli polskiej kultury we własne ręce.