Metallica po 3 latach zakończyła “M72 World Tour”. 5 powodów, dlaczego zapamiętamy to tournée na długo!

Koniec! Po ponad trzech latach Metallica oficjalnie zakończyła swoją monumentalną, światową trasę koncertową "M72 World Tour". Teraz muzycy udają się na w pełni zasłużony odpoczynek, powrócą jesienią na serię występów w obiekcie Sphere. W ramach podsumowania zakończonej serii występów wskazujemy 5 powodów, dlaczego zapamiętamy ją na długo!

Oficjalnie późną jesienią 2022 roku Metallica zapowiedziała swoją nową erę. Wraz z wydaniem singla Lux Æterna grupa ogłosiła premierę swojego jedenastego studyjnego albumu - ale także jedynej w swoim rodzaju trasy koncertowej. Płyta, zatytułowana symbolicznie 72 Seasons ukazała się w kwietniu 2023 roku i już chwilę po tym amerykańska formacja wyruszyła w nowe, pomyślane jako jedyne w swoim rodzaju, monumentalne i z miejsca legendarne tournée.

Po czasie można stwierdzić, że przede wszystkim w początkowym etapie "M72 World Tour" pomyślana została jako swoiste połączenie tradycyjnej trasy koncertowej z coraz bardziej popularnymi we współczesnych czasach rezydencjami. Myślą przewodnią tournée było "No Repeat Weekend", w ramach której grupa w każdym kraju, do którego zawitała, grała dwa koncerty. Idea ta w trakcie trwania trasy uległa zmianie, zainteresowanie koncertami Metalliki jednak ani na moment nie zmalało.

Metallica zagrała klasyk Perfectu w Chorzowie

Z tego zapamiętamy "M72 World Tour" Metalliki

Trasa "M72 World Tour" rozpoczęła się 27 kwietnia 2023 roku w Holandii, a zakończyła 5 lipca trzy lata później w Londynie. W ramach tego tournée Metallica zagrała w Polsce aż trzy razy: 5 i 7 lipca 2024 na warszawskim PGE Narodowym oraz 19 maja tego roku na Stadionie Śląskim w Chorzowie.

Nie da się ukryć, jest co najmniej kilka powodów, za które zapamiętamy tę serię występów na długo. Poniżej przedstawiamy 5, które nam przyszły do głowy:

Zmienne setlisty

Założeniem pomysłu "No Repeat Weekend" było granie na każdym z dwóch koncertów w danym kraju innej setlisty. Choć z czasem dało się zauważyć ich pewien schemat, fani i fanki i tak do samego końca nie wiedzieli, jakie utwory wybrzmią.

Scena na samym środku

Na tej trasie Metallica postawiła na szczególną scenę. Ta miała kształt okręgu z umieszczonym w jej samym środku Snake Pit, do tego ustawiona była w samym środku każdego obiektu. Umożliwiało to lepszą widoczność zespołu de facto z każdego miejsca, zdaje się, że miało to też przełożenie na nagłośnienie - do tego sprawiło, że Metallica może się poszczycić kilka stadionowymi rekordami!

Stadionowe rekordy

Płynnie przechodząc do tego tematu, w trakcie zaledwie samego 2026 roku formacja pobiła rekordy frekwencji takich obiektów, jak grecki Stadion Olimpijski, berliński Stadion Olimpijski, położone w Cardiff Principality Stadium czy w końcu znajdującego się w Chorzowie Stadionu Śląskiego!

Metallica po polsku

W ramach "M72 World Tour" Kirk Hammett i Robert Trujillo kontynuowali swój projekt, wykonywania w krajach coverów utworów uznawanych w nich za kultowe. To dzięki temu właśnie w 2024 roku usłyszeliśmy basistę, śpiewającego po polsku słynne Kocham Cię, kochanie moje Maanamu. Dwa lata później zaś w Chorzowie wybrzmiało legendarne Chcemy być sobą Perfectu.

Akcje charytatywne

Trasa koncertowa stała się też dla Metalliki okazją do podjęcia działań charytatywnych. Mowa tu o współpracy z amerykańskim oddziałem Czerwonego Krzyża, dzięki której w różnych miejscach występów na terenie USA podstawiane były autokary, w których można było oddawać krew. W akcji udział wzięło tysiące fanów, co przełożyło się na duże wsparcie amerykańskich banków krwiodawstwa. Przy okazji ostatnich na trasie występów na terenie Wielkiej Brytanii zaś muzycy przeznaczyli tysiące dolarów na pomoc osobom doświadczającym głodu oraz dla kobiet i dzieci, które doznają i doznawały przemocy.

Tak wyglądał koncert Metalliki w ramach "M72 World Tour" w Warszawie - zobacz zdjęcia: