Marko Hietala komentuje rozstanie Floor Jansen z Nightwish. "Powody muszą być naprawdę poważne"
W połowie października 2026 roku fińska formacja Nightwish ogłosiła rozstanie z wokalistką Floor Jansen. W sieci pojawiło się oficjalne oświadczenie zespołu. – Po dokładnym namyśle, za obopólną zgodą, podjęliśmy decyzję o zakończeniu współpracy. Ta decyzja jest dla nas konieczna i ważna. W związku z tym będziemy teraz realizować nasze cele osobno, podążając własnymi ścieżkami – mogliśmy w nim przeczytać. Muzycy od razu zaznaczyli, że działalność Nightwish będzie kontynuowana. Grupa zamierza wejść do studia w przyszłym roku, aby nagrać album z premierowym materiałem.
Informacja o rozstaniu z Jansen wstrząsnęła fanami Nightwish na całym świecie. Przypomnijmy, że holenderska wokalistka dołączyła do formacji w 2012 podczas trasy koncertowej, na której zastąpiła Anette Olzon. Pełnoprawną członkinią stałą się rok później. Zaśpiewała ona na trzech studyjnych albumach: Endless Forms Most Beautiful (2015), Human. :II: Nature. (2020) i Yesterwynde (2024).
Głos w całej sprawie postanowił zabrać jej były kolega z zespołu, basista i wokalista Marko Hietala, który sam opuścił Nightwish w 2021. W rozmowie z fińskim dziennikiem Iltalehti podkreślił, że nie zna dokładnych kulis rozstania Jansen z grupą.
– Rezygnacja z takiego "źródła utrzymania" to dla każdego cholernie ciężka decyzja. Powody muszą być naprawdę poważne, dlatego mam nadzieję, że wszystko pójdzie po jej myśli. Życzę jej siły, odwagi i dobrych ludzi wokół – powiedział Hietala. Muzyk przekazał również życzenia pozostałym członkom Nightwish.
Przy okazji przypomniał on o powodach, dla których sam w 2021 roku zdecydował się spakować walizki i pożegnać z zespołem. I jak zwykle... nie gryzł się w język.
Jedyne, co wiem na pewno, to to, że menedżerowie tam to dupki. Tak było już za moich czasów. Mam tylko nadzieję, że chociaż tu chodzi o sprawy biznesowe, a nie o jakieś bzdurne powody wewnętrzne – podsumował.
Tuomas Holopainen na temat przyszłości Nightwish. "Mam już gotowych sześć nowych utworów"
Fińska formacja Nightwish świętuje właśnie trzydziestolecie istnienia. Od samego początku jest dowodzona przez klawiszowca i głównego kompozytora Tuomasa Holopainena. Muzyk, nie tak dawno, zdradził, że "ma już gotowych sześć nowych utworów" z myślą o kolejnym studyjnym albumie. – Za każdym razem, gdy siadam przed klawiszami, myślę sobie: "O tak, to jest świetne! Tylko poczekajcie, aż wszyscy to usłyszą". To niesamowicie ekscytujące uderzenie energii – powiedział w rozmowie z magazynem Metal Hammer.
Holopainen ujawnił, że zespół powróci do studia nagraniowego w maju 2027. A co z koncertami? – Przyszły rok to zbyt wcześnie na powrót w trasę. Kolejny rok? Całkiem możliwe. Zanim zagramy jakiekolwiek koncerty, chcę nagrać kolejną płytę i to się na pewno wydarzy – podsumował.