Laureat Oscara wprost o twórczości Iron Maiden: "Zmienili moje życie"

2026-04-30 10:12

Wielkimi krokami zbliża się premiera wyczekiwanego dokumentu o zespole Iron Maiden. Ten zadebiutuje za oceanem już za kilka dni, do Polski zaś trafi w połowie maja. Od jakiegoś czasu już jednak w sieci pojawiają się różne przecieki odnośnie tego, co takiego pojawi się produkcji. Wiadomo na pewno, że wywiadu na jej potrzeby udzielił znany aktor, który jest wielkim fanem "Żelaznej Dziewicy"!

Iron Maiden

i

Autor: Iron Maiden/ Materiały prasowe

Trwający wciąż 2026 rok jest naprawdę szczególny dla Iron Maiden. Właśnie mija dokładnie 50 lat od czasów, gdy założona przez Steve'a Harrisa grupa stawiała swoje pierwsze kroki, początkowo na lokalnych brytyjskich scenach. Z tej okazji formacja robi oczywiście to, co potrafi najlepiej, czyli koncertuje na całym świecie. 

To z tego powodu właśnie, absolutnie nie dopuszczając do siebie myśli o możliwości odpuszczenia spotkania z fanami, "Żelazna Dziewicza" już zapowiedziała, że nie pojawi się na uroczystej ceremonii włączenia jej do Rock & Roll Hall of Fame, na co amerykańskie muzeum zdecydowało się w końcu dopiero właśnie w tym roku. 

Przy okazji tak ważnego, okrągłego jubileuszu zespół przygotował jeszcze inną, poza koncertami, niespodziankę dla wielbicieli i wielbicielek z całego świata. Już 7 maja na świecie, a 15 maja w Polsce, na ekrany kin trafi film dokumentalny o historii grupy, zatytułowany Iron Maiden: Burning Ambition. Choć do premiery jeszcze kilka dni, od jakiegoś czasu już w sieci pojawiają się różne smaczki na jego temat.

Iron Maiden - 5 ciekawostek o albumie "The Number of the Beast" | Jak dziś rockuje?

Javier Bardem o tym, jak wiele znaczy dla niego twórczość Iron Maiden

Wiadomo chociażby, że jedną z osób, które pojawiają się w produkcji jest laureat Oscara za kultowe To nie jest kraj dla starych ludzi Javier Bardem. Aktor udzielił do tego wywiadu dla nowego wydania magazynu "Metal Hammer", w którym opowiedział, jak Iron Maiden właściwie pojawiło się w jego życiu.

Okazuje się, że do świata brytyjskiego heavy metalu Bardema wprowadził jego starszy brat, gdy miał on 11 lat. Już dwa lata później zaś stał się on pełnoprawnym fanem i na własnej skórze przeżywał szał na Iron Maiden, gdy w 1982 roku zespół wydał swoje przełomowe The Number of the Beast. Aktor wspomina, jak duże wrażenie zrobiło na nim brzmienie płyty i pojawiające się na niej teksty. 

Pierwszy raz na koncercie ulubionej formacji Bardem pojawił się w 1988 roku w swojej rodzinnej Hiszpanii i jak sam mówi, od tamtej pory wziął udział w jej kolejnych około 12 pokazach. Laureat Oscara wprost opisał, jakim przeżyciem są dla niego występu Iron Maiden:

Oglądanie koncertów Iron Maiden na żywo to wyraz radości, przyjemności i zaangażowania w muzykę, ponieważ są świetnymi muzykami i komponują te niesamowite utwory od tylu lat - są jak hymny, są kultowe. A kiedy są na scenie, naprawdę dają z siebie wszystko.

Oto 5 ciekawostek o albumie "The Number of the Beast":