Ubiegły rok był naprawdę szczególny w całej historii, nie tylko Black Sabbath, ale także, jak się okazało, samego Ozzy'ego Osbourne'a. To w 2025 roku świętowaliśmy równo 55 lat od premiery przełomowego dla historii muzyki debiutanckiego albumu zespołu. Rocznica ta stała się okazją dla członków jego oryginalnego składu do ogłoszenia jedynego w swoim rodzaju wydarzenia "Back to the Beginning", na którym Black Sabbath w kształcie Tony Iommi, Ozzy Osbourne, Geezer Butler i Bill Ward wystąpili razem po raz ostatni.
5 lipca na stadionie Villa Park w swoim rodzinnym Birmingham z fanami i fankami pożegnał się ze sceny również sam Ozzy. Muzyk tego dnia właśnie zagrał swój ostatni koncert - artysta zmarł niespełna nieco ponad dwa tygodnie później, 22 lipca 2025 roku w wyniku rozległego zawału serca.
Wystawa o Ozzym Osbournie odwiedzi różne zakątki świata
Organizacja "Back to the Beginning" stała się okazją do stworzenia wielu innych pobocznych wydarzeń, poświęconych tak Black Sabbath, jak i Osbourne'owi, które miały miejsce w ich rodzinnym mieście, Birmongham. Jednym z najgłośniejszych była wystawa "Ozzy Osbourne (1948-2025): Working Class Hero". Od samego początku cieszyła się ona tak dużym zainteresowaniem, że zadecydowano o przedłużeniu możliwości jej zwiedzania aż do września tego roku.
Co stanie się z nią dalej? Już wiemy, że cały projekt nie zniknie, a nabierze innego kształtu, mianowicie stanie się wystawą objazdową! Jak poinformowała sama Sharon Osbourne w rodzinnym podcaście, krótko po zamknięciu wystawy w Birmingham ta wyruszy w świat. W krótkiej wypowiedzi wdowa po "Księciu Ciemności" nie zdradziła szczegółów - chociażby tego, do jakich państw dotrze cały projekt. Zapewniła ona jednak, że daleki on będzie od zwykłej wystawy, a w jej skład wejdą nie tylko kostiumy sceniczne, nagrody, odręczne notatki, ale nawet takie przedmioty jak szczotki do włosów Ozza, pobrudzone farbą krzesło, a nawet... śmierdzące skarpetki artysty!