O tym, że Paul McCartney pracuje nad swoim kolejnym solowym albumem plotkowało się już od jakiegoś czasu. Oficjalne potwierdzenie tych wieści nadeszło, co zaskakujące, najpierw od brata artysty, Petera Michaela McCartneya, już pod koniec marca tego roku. Na fali tego głosu w końcu i sam zainteresowany zdecydował się zdradzić pierwsze szczegóły.
Wydaniem singla Days We Left Behind Paul McCartney oficjalnie zapowiedział premierę swojego najnowszego już studyjnego albumu, zatytułowanego The Boys of Dungeon Lane. Co ciekawe, okładkę płyty zaprojektował bratanek artysty, Josh McCartney i została ona zainspirowana znakami ulicznymi w Liverpoolu i przedstawia kod pocztowy Speke L24. Samo wydawnictwo ma niezwykle nostalgiczny charakter - co istotne, znalazł się na nim pierwszy w historii duet dwóch byłych Beatlesów: McCartneya i Ringo Starra. Za produkcję albumu odpowiada zaś Andrew Watt.
Wielki sukces Paula McCartneya za sprawą nowej płyty!
Najnowszy studyjny album Paula McCartneya ujrzał światło dzienne w piątek 29 maja. Dość szybko stało się jasne, że wydawnictwo cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem słuchaczy i słuchaczek i wszystko zaczęło wskazywać na to, że stanie się ono kolejnym sukcesem komercyjnym artysty.
Zgodnie z założeniami, The Boys of Dungeon Lane zadebiutował na pierwszym miejscu brytyjskiej listy przebojów! Co ważne, stał się on 24. albumem artysty, biorąc pod uwagę wszystkie projekty i zespoły, jakich był częścią, któremu udało się dotrzeć na szczyt. Tym samym Paul McCartney stał się najbardziej utytułowanym artystą w historii oficjalnej listy przebojów na Wyspach. Najnowsza płyta McCartneya poszła śladem wydanej sześć lat temu McCartney III, która także zadebiutowała na pierwszym miejscu.
Nieco gorzej The Boys of Dungeon Lane poradził sobie w Stanach Zjednoczonych. Wydawnictwo dotarło do pozycji 5. na Billboard 200, podczas gdy 6 lat temu McCartney III udało się zająć w tym zestawieniu miejsce drugie. Najnowsza płyta muzyka poradziła sobie dokładnie tak samo, jak wydany w 2012 roku projekt z coverami Kisses on the Bottom.