Kelly Osbourne otwarcie o utracie wagi, żalu i uzależnieniu. Córka Ozzy'ego tworzy film o swoich doświadczeniach z choroba

Na początku tego roku Kelly Osbourne znalazła się na językach dosłownie wszystkich. Powodem takiego stanu rzeczy była jej wyraźnie rzucająca się w oczy metamorfoza, która wcale nie zachwyciła, a wręcz przeciwnie - zaniepokoiła cały świat. Córka Ozzy'ego znaczącą straciła na wadze i dopiero teraz zdecydowała się wprost opowiedzieć o problemach.

Portret Kelly Osbourne z mocnym makijażem oczu. O jej metamorfozie i trudnych chwilach przeczytasz na EskaRock.
Autor: kellyosbourne/ Instagram

Ostatni rok nie był łaskawy dla Kelly Osbourne. W lipcu 2025 roku gwiazda pożegnała swojego ukochanego ojca, Ozzy'ego Osbourne'a, co było dla niej niezwykle mocnym ciosem. Kelly od samego początku nie ukrywała, że czas żałoby jest dla niej bardzo trudny.

Z czasem media na całym świecie zaczęły rozpisywać się o metamorfozie kobiety - a mianowicie o jej znaczącej utracie wagi. Sama Osbourne niezwykle ostro reagowała na tego typu głosy podkreślając, że rzeczywiście ból po stracie ojca spowodował, że całkowicie straciła ona apetyt. Wyjątkowo głośno wokół Kelly zrobiło się w lutym tego roku, gdy zaprezentowała ona przeraźliwie szczupłą nie tylko sylwetkę, ale także twarz na gali rozdania nagród Grammy. Kolejno wizerunek córki Ozzy'ego zaszokował po raz kolejny, gdy pojawiła się na Brit Awards. Uwaga całego świata, rozstanie z narzeczonym i ojcem swojego syna, Sidem Wilsonem (ex Slipknot), żałoba po ukochanym ojcu. Dopiero rok po śmierci "Księcia Ciemności" Kelly dała do zrozumienia w swoich mediach społecznościowych, że jej rzeczywistość wraca do normy - teraz zdecydowała się opowiedzieć o tym szerzej.

Ozzy Osbourne na ostatnim nagraniu przed śmiercią. Kelly Osbourne wrzuciła je na dwa dni przed odejściem artysty eska rock

Kelly Osbourne otwarcie o problemach zdrowotnych i psychicznych

W rozmowie z "The Daily Mail" Kelly Osbourne po raz pierwszy tak szczerze i otwarcie opowiedziała o tym, co zadziało się w jej życiu w ostatnim roku. Kobieta przyznaje, że śmierć ojca sprawiła, że zmierzyła się z zaburzeniami odżywiania, które doprowadziła do tak ekstremalnej utraty wagi. 

Jak mówi, ona sama uświadomiła sobie wagę problemu dopiero podczas przymiarek przed wspomnianą wyżej galą Grammy. Dodaje, że zdała sobie sprawę, jak źle wygląda i że dosłownie widać każdą kość jej kręgosłupa. Tłumaczy, że pogrążanie się w bólu po utracie ojca sprawiło, że nie była ona w stanie dostrzec tego wcześniej i bagatelizowała głosy bliskich, którzy niepokoili się o nią. Kelly tłumaczy, że miała poważny problem z jedzeniem, a przy każdym posiłku czuła mdłości: "Byłam tak przepełniona bólem, że apetyt nie był nawet w stanie się pojawić". Kelly przyznaje także, że na gali Grammy pojawiła się w peruce, by choć trochę zakryć przerażająco chudą twarz i dziś wie, że w ogóle nie powinna wziąć udziału w wydarzeniu.

Gwiazda tłumaczy, że starała się nie załamać kompletnie tylko ze względu na swojego synka. Jak mówi, sposobem na radzenie sobie z bólem okazało się się być dla niej częste chodzenie wraz z małym Sidneyem na grób Ozzy'ego i opowiadaniu mu historii o jego nieżyjącym już dziadku. Dodała także, że w jej przypadku żałoba nie trwała rok, a niemal dekadę, gdyż przez taki czas obserwowała powolne odchodzenie ukochanego taty.

Kelly zdradziła, że chce, aby jej historia była niejako przestrogą dla innych i w związku z tym pracuje nad trzyczęściowym dokumentem, w którym opowie o swojej żałobie i powiązanych z nią problemach zdrowotnych. Na ten moment szczegóły produkcji nie są jeszcze znane.

W ostatnich dniach o córce Osbourne'ów zrobiło się głośno także z innego powodu. Pojawia się ona w dokumencie If These Walls Could Rock, który opowiada o hotelu Sunset Marquis, zlokalizowanym w Los Angeles. To w nim właśnie Kelly przyznała, że w tym miejscu po raz pierwszy zetknęła się z używkami, a konkretniej kokainą. Powiedziała też, że do jej zażycia namówił jej muzyk "bardzo, bardzo, bardzo dużego zespołu", dobry znajomy jej ojca. Dodała też, że nie powiedziała o tym swoim rodzicom, gdyż wiedziała, że Ci "zabiją go na miejscu". Kelly Osbourne przez lata zmagała się z uzależnieniem.