Jason Momoa był przerażony wizją prowadzenia pożegnalnego koncertu Ozzy'ego Osbourne'a. "To było niewiarygodne"

2026-01-21 15:43

Jason Momoa poprowadził w lipcu 2025 roku wyjątkowe wydarzenie "Back to the Beginning", które było pożegnaniem ze sceną Ozzy'ego Osbourne'a. Znany aktor przyznał otwarcie, w jednym z wywiadów, że był początkowo przerażony wizją, że to właśnie on został wskazany na gospodarza koncertu.

Jason Momoa, Ozzy Osbourne

i

Autor: Wikimedia Commons, Ozzy Osbourne/ Materiały prasowe

Jason Momoa był... przerażony wizją prowadzenia pożegnalnego koncertu Ozzy'ego Osbourne'a w Birmingham 

5 lipca 2025, na stadionie Villa Park w Birmingham, odbyło się wyjątkowe wydarzenie Back to the Beginning. Było to pożegnanie ze sceną wokalisty Ozzy'ego Osbourne'a, który – niestety – chwilę później zmarł. Książe Ciemności najpierw wystąpił ze swoim zespołem, a później, na sam finał, z kolegami z Black Sabbath.

Ponadto tego dnia w rodzinnym mieście Osbourne'a zagrały takie zespoły, jak m.in. Metallica, Slayer, Guns N' Roses, Tool czy Anthrax. Back to the Beginning poprowadził aktor Jason Momoa. Jest on znany chociażby z głównej roli w filmie Aquaman. To także miłośnik gitarowej muzyki, który uwielbia grać na gitarze basowej. 

Ostatnio Momoa, w popularnym programie The Tonight Show Starring Jimmy Fallon, podzielił się wspomnieniami z prowadzenia wydarzenia na Villa Park.

YUNGBLUD oddał hołd Ozzy’emu Osbourne’owi na koncercie w Warszawie!

Kiedy ten koncert został ogłoszony, zadzwoniłem do wszystkich, których znałem i którzy mieli tam wystąpić. Wykonałem telefony do muzyków Metalliki czy Anthraxu, żeby zdobyć bilety i móc tam być. Liczba wejściówek była ograniczona, więc błagałem o resztki. A potem zadzwonił Ross Halfin [legendarny fotograf - przyp. red.] i powiedział mi, że Sharon Osbourne chce, żebym poprowadził to wydarzenie – powiedział Momoa. 

Aktor zdradził, że ta propozycja go... przeraziła. – Naprawdę byłem przerażony. Wyobraź sobie stadion, tyle ludzi. I osoby, które tam grają i których muzykę kochasz. Stary, byłem na plakacie. I kiedy w końcu na scenie pojawił się Ozzy, byłem z Rossem u stóp Ozzy'ego [w fosie]. Byłem bliżej niego niż basista Geezer Butler! Oglądałem to wszystko z moimi dziećmi – dodał aktor, a następnie podsumował: – Musiałem być gospodarzem tego koncertu. On jest dla mnie jak Bóg. To było niewiarygodne. Kochałem go

Jason Momoa poszedł... w pogo na koncercie Pantery. To wideo było hitem w sieci!

Momoa bardzo dobrze się bawił na stadionie Villa Park w Birmingham, zwłaszcza w trakcie występu Pantery. Przypomnijmy, że muzycy wykonali dwa utwory z repertuaru Black Sabbath – Planet Caravan i Electric Funeral – oraz dwie własne kompozycje: Walk i Cowboys from Hell. Ten ostatni został zadedykowany nieżyjącym już członkom Pantery, gitarzyście Dimebagowi Darrellowi i perkuścicie Vinniemu Paulowi.

W jego trakcie publiczność rozkręciła pogo. Do zabawy dołączył wówczas też aktor, który dał się ponieść emocjom. lRozpiął włosy i ze sceny skierował się w stronę fanów. Nagrania z tego momentu szybko obiegły media społecznościowe i stały się w sieci istnym viralowym hitem.

Oto ciekawostki o debiutanckim albumie Ozzy'ego Osbourne'a: