James Hetfield WSPIERAŁ Dave'a Mustaine'a po diagnozie nowotworu! Co lider Megadeth usłyszał od frontmana Metalliki?

W piątek 25 września premierę ma nowa książka autobiograficzna Dave'a Mustaine'a. Założyciel, lider i frontman Megadeth mówi w niej dużo więcej i szerzej o chorobie nowotworowej, z którą zmagał się kilka lat temu. "Rudy" wspomniał w niej o wsparciu, jakie otrzymał od kolegów z branży - co ciekawe, w gronie tym znalazł się także James Hetfield!

Dave Mustaine gra na gitarze. Obok na wstawce James Hetfield śpiewa do mikrofonu. O ich relacji przeczytasz na EskaRock.
Autor: Justyna Klorek/Szymon Starnawski

Dave Mustiane już w sierpniu ubiegłego roku ogłosił, że podjął decyzję o przejściu na muzyczną emeryturę. Założyciel, lider i frontman Megadeth wprost wyznał, że powodem takiego stanu rzeczy są jego problemy zdrowotne, które znacząco utrudniają mu działalność sceniczną.

W jednym z wywiadów artysta opowiedział o tym, że zdiagnozowano u niego chorobę Dupuytrena, czyli przykurcz ścięgien dłoni, przez co nie jest on w stanie tak, jak przed laty grać na gitarze. Nim jednak emerytura, Megadeth są już po wydaniu swojego ostatniego studyjnego albumu, koncertują (za rok zespół zawita ponownie do Polski!), a także najprawdopodobniej zaprezentują jeszcze fanom i fankom wydawnictwo koncertowe. Jednym z elementów zbliżającego się pożegnania z karierą jest też druga już autobiografia Dave'a Mustaine'a.

Megadeth - najsłynniejsze numery legendy thrash metalu / Eska Rock

Dave Mustaine zaskakująco o postawie Jamesa Hetfielda podczas choroby!

W pozycji In My Darkest Hour "Rudy" szerzej opowiada o tym, co zadziało się w jego życiu w 2019 roku. To w lipcu siedem lat temu muzyk poinformował, że zdiagnozowano u niego raka gardła. Choć już na początku 2020 Dave przyznał publicznie, że jest wolny od nowotworu, to nie ukrywa, jak dużo kosztowały go te miesiące w życiu.

W książce, która ma swoją premierę na świecie w piątek 25 września, Mustaine postanowił zdradzić, kto z branży muzycznej odezwał się do niego ze słowami wsparcia po otrzymaniu druzgocącej diagnozy. Jak się okazuje, z liderem Megadeth skontaktowali się chociażby Ozzy Osbourne, Paul Stanley z Kiss, ale także, co może być dla niektórych zaskoczeniem, James Hetfield!

Nie jest tajemnicą, że po wyrzucenia Dave'a z Metalliki, której członkiem był w latach 1981-1983, stosunki między nim a właśnie Jamesem nie układały się najlepiej. W książce sam "Rudy" przyznaje, że choć konflikt już dawno się zakończył, to pozostawił po sobie blizny, a on i Hetfield zdecydowanie nie mogą powiedzieć o sobie, że są najlepszymi kolegami. Jak dodaje jednak, nic nie przeszkodziło temu, aby frontman Metalliki odezwał się do niego, prywatnie, bez rozgłosu, ze słowami wsparcia.

Gdy wiadomość o mojej chorobie nowotworowej przedostała się do wiadomości publicznej, odezwało się do mnie mnóstwo osób – zarówno z branży muzycznej, jak i spoza niej. Skontaktował się ze mną Ozzy Osbourne. Także Paul Stanley z Kiss. ​​I James Hetfield. Nie chcę, by zabrzmiało to tak, jakby moja choroba stała się impulsem do zawieszenia broni między Megadeth a Metallicą. Ten konflikt wygasł już lata temu. Jednak rany – nawet po zagojeniu – pozostawiają blizny, więc nie byłoby prawdą stwierdzenie, że byliśmy z Jamesem najlepszymi kumplami. Łączy nas jednak wspólna historia, która zawsze będzie miała dla nas ogromne znaczenie; zależy mi na nim i wiem, że jemu zależy na mnie. To, że odezwał się do mnie akurat wtedy, gdy miałem rozpocząć leczenie i byłem w dołku, wiele dla mnie znaczyło. Pieprzyć medialne gierki. Trzeba być po prostu człowiekiem. I nie robić tego dla poklasku czy lajków w mediach społecznościowych. Trzeba chwycić za cholerny telefon i się odezwać. Prywatnie. Bezpośrednio. Tak właśnie zrobił James - pisze w swojej książce Dave Mustaine.

Oto utwory Metalliki, których współkompozytorem jest Dave Mustaine: