James Hetfield (Metallica) wskazał serial, który bardzo go wciągnął. "Niesamowite jest to, jak wiele rzeczy przewidział"
Muzycy amerykańskiej formacji Metalliki są w nieustannym biegu. Grupa nie zwalnia tempa i chętnie koncertuje. Życie w trasie bywa pewnie czasami męczące. Ale sprzyja także... nadrabianiu zaległości serialowych. Tak przynajmniej uważa wokalista i gitarzysta James Hetfield. W najnowszym odcinku oficjalnego podcastu The Metallica Report, muzyk postanowił podzielić się z słuchaczami swoimi poleceniami w tym zakresie.
Największe wrażenie, w ostatnim czasie, na frontmanie Metalliki zrobił serial Black Mirror (Czarne Lustro), który można obejrzeć na platformie Netflix. To brytyjska produkcja w reżyserii Charliego Brookera, która doczekała się już aż siedmiu sezonów. To mroczna przepowiednia i diagnoza naszych czasów. Antologia ta opowiada o wpływie technologii na społeczeństwo.
– Seriale może nie są moją ulubioną rzeczą, ale takie produkcje jak "Black Mirror", swego rodzaju horror psychologiczny, wydają się być bardzo rzeczywiste. Niesamowite jest to, jak wiele rzeczy przewidział ten serial, zwłaszcza w temacie sztucznej inteligencji. Nie mogę się doczekać kolejnych odcinków – wyznał lider Metalliki. Wiadomo już, że ósmy sezon Black Mirror nadchodzi. W przestrzeni medialnej pojawiła się nie tak dawno informacja, że Brooker podpisał umowę na realizację kolejnych odcinków.
To jednak nie wszystko. Wyróżnił ponadto popularny serial Wednesday oparty na postaci Wednesday Addams. – Jeśli chodzi o inne rzeczy w telewizji, to cóż: przemoc, eksplozje i zemsta. Kombinację tych trzech rzeczy kocham w serialach – dodał Hetfield. Zdradził także, że chętnie korzysta z rekomendacji od swoich dzieci. – Wciągnęły mnie one w różne rzeczy. Chociażby w "Mrocznego wilka", którzy przypomina "Landmana". Fajnie się ogląda seriale zwłaszcza podczas trasy – podsumował lider amerykańskiej formacji.
Metallica odwiedzi Europę w 2026! W tym Polskę
Jeśli chodzi o plany Metalliki na 2026, to grupa będzie koncertowała na Starym Kontynencie. W ramach kontynuacji trasy promującej album 72 Seasons, muzycy po raz kolejny odwiedzą m.in. Polskę. Wiadomo już, że zespół zagra 19 maja 2026 na Stadionie Śląskim w Chorzowie. Metallica łącznie ogłosiła 16 koncertów między majem a lipcem.
Scena 360 stopni będzie znajdowała się na środku płyty obiektu. Jako goście specjalni pojawią się natomiast: Gojira oraz Knocked Loose. Będzie to powrót grupy do Chorzowa po szesnastu latach przerwy. Do tej pory muzycy Metalliki zagrali na Stadionie Śląskim trzykrotnie: w 1991, 2004 oraz 2008.