Ile utworów Deep Purple nagrali na nowy album? TEN tytuł nie znalazł się na płycie - dlaczego?

Deep Purple po zaledwie dwóch latach powracają na rynek z nowym studyjnym albumem. Krążek "SPLAT!" od samego początku zapowiadany był jako najmocniejszy pod kątem brzmienia od lat. Jak wyglądały prace nad krążkiem? Ile właściwie nagrano na jego potrzeby utworów? Muzycy w rozmowie z Eską ROCK zdradzili tytuł jednego, który powstał, choć nie trafił na wydawnictwo!

Uśmiechnięty Don Airey przy instrumentach klawiszowych. O nowej płycie Deep Purple przeczytasz na EskaRock.
Autor: Leonid Mamchenkov/ CC BY-SA 2.0

Deep Purple z pewnością zaskoczyli swoich słuchaczy, już w ubiegłym roku zdradzając, że wszystko wskazuje na to, że w 2026 ukaże się jej kolejny studyjny album. Przypominamy, że raptem dwa lata temu formacja udowodniła, że nie zwalnia tempa i zaprezentowała świetnie przyjęty krążek =1. 

Oficjalnie w maju tego roku wydaniem singla Arrogant Boy brytyjskie ikony hard rocka zapowiedziały premierę swojego dwudziestego czwartego (!) już studyjnego wydawnictwa. Krążek został zatytułowany SPLAT! i od samego początku zapowiadany był jako najmocniejszy pod kątem brzmieniowym w dyskografii Deep Purple od lat. Wiadomo, że na płycie, która ukaże się dla wszystkich słuchaczy i słuchaczek już dosłownie za moment, w piątek 3 lipca, znalazło się łącznie trzynaście premierowych kompozycji, poza wspomnianym wyżej Arrogant Boy oraz singlowymi Diablo oraz Guilt Trippin'. Ile jednak kompozycji łącznie nagrano w trakcie sesji nagraniowych?

Deep Purple | Wywiad ESKA ROCK

Deep Purple mają w swoim archiwum niewydany utwór z prac nad "SPLAT!"

Zapytał o to dziennikarz Eski ROCK, Michał Cieślik, w rozmowie z Rogerem Gloverem i Donem Aireyem. Klawiszowiec otwarcie przyznał, że łącznie zespół nagrał piętnaście kompozycji, co oznacza, że tylko dwie postanowiła zachować w swoim archiwum, być może na lepszą okazję.

Don Airey zdecydował się także zdradzić szczegóły i tytuł jednego z utworów. Okazuje się, że początkowo z myślą o SPLAT! nagrano instrumentalną kompozycję o tytule Guinnesses. Drugą piosenkę muzyk określił jako "długą", do tego miał ją nawet za najlepszą z całej płyty, ale miała ona nie przypaść do gustu Ianowi Gillanowi. Co ciekawe, utwór ten nie otrzymał nawet tytułu, Roger Glover zapowiedział jednak jednocześnie, że był on na tyle dobry, że z pewnością znajdzie się na kolejnej płycie Deep Purple!

Sprawdź 5 ciekawostek o kultowym albumie "Machine Head":