Iggy Pop w zaskakującym duecie. Nagrał piosenkę z muzykami, dla których był "biblią"

Takiego duetu mało kto się spodziewał! Ikona rocka, Iggy Pop, połączył siły ze szkocką formacją Mogwai, by nagrać wspólny utwór „Underground”. Piosenka promuje wyjątkowy album wydany z okazji 30-lecia zespołu, a sam Iggy Pop zdradził, że partia wokalna skojarzyła mu się z kimś, kto jest „naprawdę wkurzony”.

Iggy Pop śpiewa do mikrofonu na scenie w zielonym świetle. O jego współpracy z Mogwai przeczytasz na EskaRock.
Autor: Mateusz Czech/ Michał Murawski/ Materiały prasowe OFF Festiwal 2022. Iggy Pop i Papa Dance zawładnęli sercami publiczności

Iggy Pop i Mogwai w zaskakującym duecie

To muzyczna współpraca, której mało kto mógł się spodziewać! Zespół Mogwai połączył siły z legendą rocka, Iggym Popem. Efektem jest nowy utwór zatytułowany „Underground”, który zapowiada wyjątkowe wydawnictwo podsumowujące 30 lat kariery szkockiej formacji. Fani obu artystów mogą być w niemałym szoku!

Album kompilacyjny „Happy Tears” to nie tylko zbiór największych hitów, ale też okazja do zaprezentowania czegoś zupełnie nowego. Zaproszenie do współpracy ikony sceny muzycznej to bez wątpienia jeden z najmocniejszych punktów tego jubileuszu.

Iggy Pop był o krok od dołączenia do AC/DC!

"Zawsze lubiłem Mogwai"

Sam Iggy Pop nie kryje, że propozycja nagrania wspólnego numeru od razu przypadła mu do gustu. Artysta w charakterystyczny dla siebie sposób opisał wrażenia z pracy nad piosenką. Okazuje się, że muzyka Mogwai wywołała w nim bardzo konkretne skojarzenia.

„Zawsze lubiłem Mogwai. Początek utworu skojarzył mi się z przytłaczającą samotnością współczesnego świata. Partia wokalna, której aranżacją zajął się Matt Sweeney, brzmiała tak, jakby została stworzona dla kogoś, kto jest naprawdę wkurzony i nie ma problemu z tym, żeby powiedzieć to głośno” – opowiada Iggy Pop.

Dla Stuarta Braithwaite’a z Mogwai ta współpraca to spełnienie marzeń. W swojej książce „Spaceships Over Glasgow: Mogwai, Mayhem and Misspent Youth” muzyk wspominał, jak wielki wpływ miał na niego lider The Stooges. „Usłyszenie The Stooges było dla mnie momentem, który zmienił moje życie. Ich debiutancki album był właściwie moją biblią - narkotyczny, prymitywny i kompletnie instynktowny. Miałem na kasecie VHS nagranie koncertu Iggy’ego i oglądałem je bez końca. Jego występ nie przypominał niczego, co wcześniej widziałem” – przyznaje artysta.

30 lat na scenie i wyjątkowe wydawnictwo

Album „Happy Tears” to hołd dla trzech dekad działalności zespołu. Co ciekawe, kompilacja ukaże się nakładem wytwórni Rock Action Records, która należy do muzyków i również świętuje swoje 30-lecie. Na płycie, oprócz nowego singla, znajdą się najważniejsze utwory z dyskografii grupy oraz prawdziwe rarytasy.

Jednym z nich będzie singiel dostępny wcześniej wyłącznie w wersji cyfrowej. Zespół przygotował też niespodziankę w postaci nowej aranżacji utworu „New Paths to Helicon 1”, zatytułowanej „Brand New Paths to Helicon 1”. W nagraniu wzięła udział Budapest Art Orchestra, a za orkiestrację odpowiada Adam Wiltzie.

Historia opowiedziana ich własnymi słowami

To jednak nie koniec atrakcji. Równolegle z premierą albumu fani otrzymają pełnometrażowy dokument audio „Happy Tears: The Story of Mogwai”. Po raz pierwszy historia zespołu zostanie opowiedziana jego własnymi słowami. Narratorem jest prezenter BBC Radio 6 Music, Matt Everitt.

„Nigdy nie przypuszczałem, że nagramy 11 albumów, bo prawie żaden z zespołów, które lubiłem, nie dotarł tak daleko. A my robimy to wszystko, będąc grupą szkockich dziwaków grających ponurą muzykę instrumentalną. No cóż, to naprawdę szalone” – mówi w dokumencie Stuart Braithwaite.

Premiera albumu „Happy Tears” oraz dokumentu audio odbędzie się 8 stycznia 2027 roku. Wydawnictwo będzie dostępne w formatach 2xLP, 4xLP, 2xCD oraz cyfrowym. Specjalna edycja na czterech płytach winylowych zawierać będzie aż 13 dodatkowych utworów, w tym sześć niepublikowanych wcześniej nagrań, remiksy, utwory koncertowe i rarytasy.