Nowe oblicze Fontaines D.C. Zespół zaskakuje singlem „Tongue”
Fani Fontaines D.C. mogą być zaskoczeni! Zespół, w składzie Grian Chatten, Carlos O’Connell, Conor Curley, Conor Deegan i Tom Coll, zaprezentował właśnie drugi singiel zapowiadający ich najnowszą płytę. Utwór „Tongue” to kolejny krok w zupełnie nowym, eksperymentalnym kierunku. Do piosenki powstał teledysk nakręcony w Nowym Jorku, za którego reżyserię odpowiada John Angus Stewart. Nowy utwór to zapowiedź piątego studyjnego albumu grupy, „Dopamine Chamber”, który ukaże się już 16 października nakładem XL Recordings. Po energetycznym singlu „Marianne”, „Tongue” pokazuje zupełnie inne, bardziej chłodne i syntetyczne brzmienie, które ma zdominować nadchodzące wydawnictwo.
Kulisy pracy w studiu. „Złowrogi głos istoty pozaziemskiej”
Twórcy zdradzili, jak wyglądała praca nad nowym numerem. Okazuje się, że sięgnęli po nietypowe techniki, by osiągnąć pożądany efekt. Jak przyznaje Conor Curley, muzycy poszli jeszcze dalej w kierunku, który obrali na poprzedniej płycie, „Romance”. „Partie grane na żywo dodawaliśmy dopiero wtedy, gdy naprawdę były potrzebne” – wspomina. Basista Conor Deegan, manipulując prędkością taśmy, stworzył charakterystyczne, leniwe brzmienie basu, inspirowane technikami Prince’a. Carlos O’Connell poszedł o krok dalej i przepuścił wokal Chattena przez sampler, zmieniając jego wysokość. Efekt? Jak sam przyznał, wokal zaczął przypominać „złowrogi głos istoty pozaziemskiej”. Całość uzupełniają ostre gitary, dudniący fortepian oraz orkiestracje, które stopniowo przebijają się przez surową powierzchnię utworu.
Wielka niespodzianka na płycie. Duet z ROSALÍĄ!
Nowy album „Dopamine Chamber” to następca wydanego w 2024 roku „Romance”. Zespół, który zaczynał od gitarowego grania, teraz zdecydowanie odchodzi od swoich korzeni. Produkcją płyty zajął się James Ford, a nagrania odbywały się w Londynie, na angielskiej prowincji oraz w sycylijskim Palermo, gdzie Chatten nagrywał wokale w prowizorycznej kabinie zbudowanej z materacy. Na płycie po raz pierwszy w historii Fontaines D.C. pojawi się gościnnie inny artysta. I to nie byle kto! W utworze „Where Is Gone?” usłyszymy światowej sławy wokalistkę – ROSALÍĘ. To z pewnością jedno z najbardziej wyczekiwanych nagrań na albumie.
„Wchodzisz do środka, a my testujemy na tobie różne utwory”
Nowa płyta to nie tylko zmiana brzmienia, ale też głęboka refleksja nad współczesnym światem. Jak tłumaczą artyści, w czasach zmierzających ku katastrofie, album stawia pytanie o to, jak zmienia się przyjemność w obliczu zagrożenia. Zespół porusza się między przyjemnością a niepokojem, oddając poczucie przytłoczenia sztuczną inteligencją, katastrofą ekologiczną i przemocą polityczną.
„Sam album jest komorą dopaminową” – wyjaśnia wokalista Grian Chatten. „Wchodzisz do środka, a my testujemy na tobie różne utwory, które wpływają na twój umysł i nastrój”. Dodaje też, że w nowej muzyce czuć, że ludzkość stoi na progu czegoś zupełnie nowego. „Jest w tym przejmujące poczucie, że stoimy na progu jakiejś innej formy człowieczeństwa, a może wręcz nie-człowieczeństwa” – mówi. To, co wydarzy się ze słuchaczem wewnątrz tej komory, ma być eksperymentem.