Basista Glen Matlock na temat nowego albumu Sex Pistols. "Mam kilka pomysłów"
W 2024 roku, dość niespodziewanie, na scenę powróciła formacja Sex Pistols. Steve Jones, Paul Cook i Glen Matlock zaprosili do współpracy wokalistę Franka Cartera, znanego z zespołu Frank Carter and the Rattlesnakes. Zastąpił on w składzie Johna Lydona (Rottena), który pokłócił się z resztą zespołu o biograficzny serial Pistol w reżyserii Danny'ego Boyle'a. Muzycy nie przejęli się tym zbytnio i postanowili znów grać pod znanym szyldem.
Grupa, na ten moment, gra wyłącznie koncerty, ale być może w niedalekiej przyszłości ukaże się też album z premierowym materiałem. Ten temat, co jakiś czas, wraca do przestrzeni medialnej. Basista Glen Matlock potwierdził, że jest otwarty na nagranie nowej muzyki z Carterem! Przyznał, że ma już w głowie pierwsze pomysły.
Ale wiecie... pojawia się pytanie, do kogo tak naprawdę należy nazwa Sex Pistols. To o wiele bardziej skomplikowane niż samo wejście do studia i nagranie piosenek. Kto wie, co przyniesie przyszłość? – powiedział Matlock w wywiadzie dla portalu Ultimate Classic Rock.
Z kolei w ubiegłym roku basista powiedział dla Daily Star: – Rozmawialiśmy o tym ze Steve’em Jonesem. Mamy pomysły, a Frank jest bardzo dobrym tekściarzem. Wszyscy mają pomysły, ale jesteśmy obecnie bardzo zajęci i nie mieliśmy szansy na to, by naprawdę wszystko dopracować. W dalszej części wypowiedzi, basista zastanawiał się także nad tym, czy nowa muzyka sygnowana nazwą Sex Pistols w ogóle miałaby rację bytu w dzisiejszym świecie. – Przede wszystkim musimy zadać sobie pytanie, czy publiczność naprawdę chce, abyśmy wydali nową muzykę. Kto to wie? – dodał.
Wróćmy jeszcze do najnowszego wywiadu Matlocka. Muzyk nie szczędził w nim komplementów w kierunku Franka Cartera. – Jest świetny. Wcześniej o tym nie myślałem, ale praca z nim przypomina mi pisanie z Johnem, który tworzył przecież fantastyczne teksty. Frank też pisze teksty, choć jeszcze nie doszliśmy z nim do tego etapu. Z Frankiem czujemy jednak tę samą młodzieńczą żywiołowość, jaką mieliśmy z Johnem, zanim jego twarz zaczęła lądować na pierwszych stronach gazet. Jest w tym jakaś otwarta uczciwość. On nas po prostu zrewitalizował. To właściwy człowiek na właściwym miejscu – podsumował Glen Matlock.
Sex Pistols zagrają w Polsce w 2026!
Formacja wystąpi w 2026 w naszym kraju. Sex Pistols zaprezentują się na festiwalu Rockowizna. Koncert odbędzie się 20 sierpnia w Poznaniu (Lotnisko Ławica).
Dla polskich fanów będzie to pierwsza okazja, by zobaczyć Sex Pistols na żywo po osiemnastoletniej przerwie. Przypomnijmy, że w lipcu 2008 grupa wystąpiła na festiwalu Open'er w Gdyni. Był to jedyny, do tej pory, występ tej grupy nad Wisłą.