Frontman formacji Kreator mógł w przeszłości dołączyć do... Celtic Frost
Kreator to nie tylko zespół. To prawdziwa instytucja. Obok Destruction i Sodom, formacja dowodzona przez Millego Petrozzę stanowi fundament "Wielkiej Trójki Niemieckiego Thrashu". Grupa działa na rynku już od ponad czterech dekad. I nie zamierza zwalniać. Zadebiutowała oficjalnie w październiku 1985 roku za sprawą krążka Endless Pain. Dyskografia Kreatora, na ten moment, liczy sobie już szesnaście studyjnych albumów. Historia niemieckiej formacji mogła jednak potoczyć się zupełnie inaczej, gdyby Petrozza przyjął bardzo ciekawą ofertę w drugiej połowie lat osiemdziesiątych.
W podcaście Heavy Stories, frontman Kreatora opowiedział, że w 1986 otrzymał propozycję dołączenia do szwajcarskiego Celtic Frost, czyli zespołu, bez którego świat metalu ekstremalnego z pewnością nie wyglądałby tak samo. – Byłem pod ogromnym wrażeniem, ponieważ naprawdę ich szanowałem i uważałem to, że to jeden z najlepszych zespołów na świecie. Do dziś zresztą sądzę, że zdecydowanie była to innowacyjna kapela. Wiedziałem, że mam własny zespół, ale mimo tego chciałem zobaczyć, jak oni pracują, bo to świetni ludzie – do dziś jesteśmy przyjaciółmi – powiedział Petrozza.
Muzykowi udało się pograć z członkami Celtic Frost. Spędził z nimi tydzień w Szwajcarii. – Żałuję, że nie zachowały się żadne nagrania z tej sesji, bo uważałem, że byli po prostu niesamowici, niesamowicie profesjonalni. Reed St. Mark był zabójczym perkusistą. Grali w bunkrze, starym bunkrze z czasów II wojny światowej w Zurychu. Byli niesamowitymi ludźmi – bardzo inteligentnymi oraz awangardowymi. A ja byłem tym małym, 18- czy 19-letnim dzieciakiem słuchającym metalu. Ale kiedy wróciłem do swojego domu w Niemczech, wiedziałem, że do nich nie dołączę. Chciałem robić swoje – dodał.
Mille Petrozza przyznał, że nie chciał być tylko "pomocnikiem" Toma G. Warriora, lidera Celtic Frost. Na przeszkodzie stanęła też przeprowadzka do innego kraju ("Szwajcaria to fajne miejsce do życia, ale byłem na to za młody"). Celtic Frost istniał w latach 1984-1993 oraz 2001-2008. Muzycy pozostawili po siebie pięć studyjnych albumów.
Formacja Kreator po raz kolejny zagra w Polsce!
W połowie stycznia 2026 na rynku ukazał się nowy album formacji Kreator, Krushers of the World. Krążek będzie promowany przez muzyków na tegorocznej trasie. Rozpocznie się ona 20 marca. trasa koncertowa w 2026. – To będzie noc nieustającego metalowego szaleństwa, w której wystąpią nasi towarzysze broni: Carcass, Exodus i potężni Nails. To ekscytujący nowy rozdział w historii zespołu i nie możemy się doczekać, aż będziecie mogli usłyszeć na żywo nową muzykę oraz wybrane klasyczne utwory Kreatora – zarówno stare, jak i nowe – zapowiedział, cytowany w informacji prasowej, Petrozza.
Trasa dotrze również do naszego kraju. Wiadomo już, że koncert odbędzie się 15 kwietnia 2026 na warszawskim Torwarze.