Niezwykle przykra informacja została przekazana za pośrednictwem specjalnego oświadczenia wideo. Pojawiło się ono na kontach Dolly Parton w mediach społecznościowych we wtorek 25 sierpnia w godzinach wieczornych czasu polskiego. Głos zabiera w nim siostrzeniec ikony muzyki country, Bryan Seaver, w imieniu całej jej rodziny. Z informacji najbliższych nie wynika, co było oficjalną przyczyną śmierci gwiazdy. Nie jest jednak tajemnicą fakt, że od niemal roku w przestrzeni publicznej dużo mówiło się o jej problemach zdrowotnych. To z ich powodu gwiazda usunęła się w cień, odwołując udział w różnych wydarzeniach i zaprzestając koncertowaniu.
Dolly Parton - ikona światowej muzyki
Dolly Parton uznawana była za jedną z najsłynniejszych artystek muzyki country na świecie. Wokalistka była obecna na światowych scenach muzycznych od ponad 60 lat, a jej największe hity, z Jolene, I Will Always Love You, Love Is Like a Butterfly, Here You Come Again, Baby I'm Burnin', 9 to 5, You're the Only One na czele, zna najpewniej każdy fan muzyki. Artystka jest prawdziwą legendą gatunku, jakim jest country, sporym więc zdziwieniem było, także dla samej zainteresowanej, gdy ta uzyskała nominację do prestiżowej Rock and Roll Hall of Fame. Choć początkowo Dolly nie była do tego przekonana i wprost poprosiła o wycofanie nominacji, to za namową fanów i rynku muzycznego zdecydowała się konkurować, a ostatecznie w wyniku głosowania wielbicieli znalazła się w gronie tych, którzy w 2022 roku dołączyli do słynnej "hali sław". Na fali wyróżnienia Dolly Parton nagrała i wydała rok później swój 49. studyjny album, zatytułowany Rockstar. To on właśnie zapisał się jako ostatni w dyskografii artystki.