Krążek 'Nevermind' to najsłynniejsza płyta zespołu Nirvana, która uznawana jest za najważniejsze dzieło muzyki rockowej lat 90-tych. Okazuje się, że przed wydaniem kultowego krążka, zespół miał dosyć skromne oczekiwania wobec wydawnictwa i samych siebie. O tym czasie opowiedział Dave Grohl.
Nirvana miała skromne oczekiwania wobec 'Nevermind'
Dave Grohl w wywiadzie dla 'Uncut', wspomniał czas wydawania albumu 'Nevermind' i jak sam przyznał, wszyscy mieli dosyć skromne oczekiwania:
Studio Sound City było zapadłą norą, ale było to najbardziej profesjonalne studio, w jakim wówczas nagrywałem. Nikt nie podejrzewał, że album odniesie taki sukces. Mówiliśmy sobie: „Mamy nadzieję, że odniesiemy sukces na miarę Sonic Youth i każdy z nas będzie mógł kupić sobie mieszkanie”. Tak daleko sięgały nasze ambicje. Kiedy podpisaliśmy kontrakt z Geffen i nakręciliśmy teledysk poczuliśmy się bardziej profesjonalnie, zaczęliśmy pojawiać się w sklepach, gdzie podpisywaliśmy plakaty. Mieliśmy teledysk z MTV. Ale dopiero na trasie zdaliśmy sobie sprawę, że coś się dzieje.
Przypomnijmy, że we wrześniu minie 30 lat od wydania albumu 'Nevermind' i podobno zespół planuje coś specjalnego. Co dostaniemy? Tego jeszcze nie zdradzono.