Dave Grohl zapłacił za odwyk muzyka Corrosion of Conformity. Lider Foo Fighters chciał uratować kolegę z branży
Kiedy w 1982 roku, w Karolinie Północnej, powstawała formacja Corrosion of Conformity, mało kto spodziewał się, że muzycy staną się jednymi z najważniejszych architektów brzmienia łąลงącego hardcore punk z ciężkim metalem. Ogromna w tym zasługa m.in. perkusisty Reeda Mullina, który przez lata napędzał utwory tej grupy. Niestety, muzyk, który zmagał się z poważnymi problemami zdrowotnymi, zmarł w styczniu 2020 roku w wieku 53 lat.
W najnowszym wywiadzie wokalista i gitarzysta wspomnianej grupy, Pepper Keenan, postanowił powspominać swojego kolegę z Corrosion of Conformity. We wspomnianej rozmowie wyjawił m.in. że Dave Grohl, wokalista i gitarzysta amerykańskiego Foo Fighters, z własnej kieszeni zapłacił za odwyk perkusisty C.O.C..
Pepper Keenan gościł w podcaście prowadzonym przez Chrisa Garzę z Suicide Silence. W dość poruszającej rozmowie wspomniał on walkę o zdrowie Mullina, który w 2016 przeszedł udar związany z chorobą alkoholową.
Jego zdrowie szwankowało. Próbowaliśmy więc wszystkiego. On jednak nie potrafił się pozbierać. Pomoc zaoferował nawet Dave Grohl. Zapłacił za jego odwyk z własnej kieszeni, co było niezwykle miłe. Nigdy mu tego nie zapomnę – powiedział Keenan.
Lider Corrosion of Conformity podkreślił, że choć los perkusisty potoczył się tragicznie, dziś w pamięci muzyków pozostały przede wszystkim wszystkie dobre chwile.
– Teraz, kiedy razem z Woody’m [Weathermanem, gitarzysta - przyp. red.] patrzymy w przeszłość, mamy w pamięci same wspaniałe historie o Reedzie. Bo kiedy był w swojej szczytowej formie, był absolutnym zwierzakiem za perkusją. Był nie do podrobienia pod względem kreatywności i tego, jak pchał ten gatunek muzyki do przodu. To jeden z prawdziwych klasyków dawnego crossoveru, więc naprawdę pomógł stworzyć coś nowego – dodał muzyk.