Dave Grohl (Foo Fighters) zapłacił za... odwyk muzyka Corrosion of Conformity. "Nigdy mu tego nie zapomnę"

Dave Grohl bez wahania ruszył na pomoc uzależnionemu koledze po fachu. Pepper Keenan z Corrosion of Conformity, w nowym wywiadzie, wrócił pamięcią do trudnych chwil przed śmiercią perkusisty Reeda Mullina i wyjawił, jak wielką klasą wykazał się wówczas lider formacji Foo Fighters.

Dave Grohl z gitarą przy mikrofonie. Obok na zdjęciu perkusista Reed Mullin. O ich historii przeczytasz na EskaRock.
Autor: Wikimedia Commons/ CC BY-SA 4.0

Dave Grohl zapłacił za odwyk muzyka Corrosion of Conformity. Lider Foo Fighters chciał uratować kolegę z branży

Kiedy w 1982 roku, w Karolinie Północnej, powstawała formacja Corrosion of Conformity, mało kto spodziewał się, że muzycy staną się jednymi z najważniejszych architektów brzmienia łąลงącego hardcore punk z ciężkim metalem. Ogromna w tym zasługa m.in. perkusisty Reeda Mullina, który przez lata napędzał utwory tej grupy. Niestety, muzyk, który zmagał się z poważnymi problemami zdrowotnymi, zmarł w styczniu 2020 roku w wieku 53 lat. 

W najnowszym wywiadzie wokalista i gitarzysta wspomnianej grupy, Pepper Keenan, postanowił powspominać swojego kolegę z Corrosion of Conformity. We wspomnianej rozmowie wyjawił m.in. że Dave Grohl, wokalista i gitarzysta amerykańskiego Foo Fighters, z własnej kieszeni zapłacił za odwyk perkusisty C.O.C.. 

Najpiękniejsze rockowe ballady. Oto nasze TOP 10 najlepszych utworów

Pepper Keenan gościł w podcaście prowadzonym przez Chrisa Garzę z Suicide Silence. W dość poruszającej rozmowie wspomniał on walkę o zdrowie Mullina, który w 2016 przeszedł udar związany z chorobą alkoholową. 

Jego zdrowie szwankowało. Próbowaliśmy więc wszystkiego. On jednak nie potrafił się pozbierać. Pomoc zaoferował nawet Dave Grohl. Zapłacił za jego odwyk z własnej kieszeni, co było niezwykle miłe. Nigdy mu tego nie zapomnę – powiedział Keenan. 

Lider Corrosion of Conformity podkreślił, że choć los perkusisty potoczył się tragicznie, dziś w pamięci muzyków pozostały przede wszystkim wszystkie dobre chwile. 

Teraz, kiedy razem z Woody’m [Weathermanem, gitarzysta - przyp. red.] patrzymy w przeszłość, mamy w pamięci same wspaniałe historie o Reedzie. Bo kiedy był w swojej szczytowej formie, był absolutnym zwierzakiem za perkusją. Był nie do podrobienia pod względem kreatywności i tego, jak pchał ten gatunek muzyki do przodu. To jeden z prawdziwych klasyków dawnego crossoveru, więc naprawdę pomógł stworzyć coś nowego – dodał muzyk. 

Polskie i zagraniczne zespoły, które nie wydały płyty od lat! Na krążki tych rockowych i metalowych ikon czekamy: