Oficjalnie już trwa tegoroczny Mundial. Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2026 odbywają się tym razem na terenie aż trzech państw: Kanady, Stanów Zjednoczonych oraz Meksyku. Pierwsze mecze, a co za tym idzie także oficjalny start całej imprezy, miał miejsce w Meksyku w czwartek 11 czerwca. Tego dnia na murawie zmierzyły się reprezentacje Meksyku i Południowej Afryki. Do dalszych rozgrywek przeszło pierwsze z państw, wygrywając 2:00. W rozgrywce Korea Południowa-Czechy dalej przeszła pierwsza reprezentacja wynikiem 2:1.
Pierwsze mecze tegorocznych Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej to jedno, ale tego dnia odbyła się także ogólna, uroczysta, ceremonia otwarcia. Jej główną gwiazdą była Shakira, czyli autorka tegorocznego hymnu Mundialu, kawałka Dai-Dai. Występ latynoskiej gwiazdy spotkał się z dość mieszanymi reakcjami - opinia publiczna zarzuca jej korzystanie z playbacku.
Noel Gallagher ostro o muzycznym segmencie Chrisa Martina w ramach finału Mundialu
Shakira nie jest oczywiście jedyną gwiazdą, która wystąpi w ramach Mundialu. Już dziś, tj. 12 czerwca, w swojej ojczystej Kanadzie w ramach rozpoczęcia rozgrywek w tym kraju, wystąpi sama Alanis Morissette. Dzień później zaś wydarzenie wystartuje w USA, a głównymi gwiazdami tamtejszej ceremonii otwarcia są m.in. Katy Perry i raper Future.
W przerwie podczas samego meczu finałowego zaś będzie miał miejsce, pierwszy raz w historii Mundialu, występ muzyczny, pieczę nad którym ma sam Chris Martin z zespołu Coldplay. Muzyk jest dyrektorem artystycznym i odpowiada za organizację pokazu, w ramach którego wystąpią także Shakira, Madonna i zespół BTS. Zamknięcie Mundialu zaplanowane jest na 19 lipca.
Udział Chrisa Martina w całym tym wydarzeniu nie przypadł do gustu Noelowi Gallagherowi z Oasis. Muzyk przyznał w rozmowie z "TalkSport", że nie ma zamiaru oglądać występu, za który odpowiada lider Coldplay. Noel, który od lat jest fanem piłki nożnej, ubolewał, nad tym, że tak duży typowo rozrywkowo-muzyczny rozmach towarzyszy rozgrywkom, który de facto odbiera uwagę temu, co kluczowe, czyli meczom reprezentacji.
Nie lubię zmian w piłce nożnej. Z niecierpliwością czekam na te nowe przepisy dotyczące rzutów rożnych i marnowania czasu, to może być dobre dla gry, ale nie lubię tego całego rozmachu wokół futbolu, funkcjonuje on doskonale od setek lat. Tak naprawdę to nie są piłkarze, którzy grają, prawda? - mówi Noel Gallagher.