Co Bruce Dickinson radzi młodszym kolegom po fachu? "Jedna rzecz jest najważniejsza"

Przez wszystkie lata swojej kariery Bruce Dickinson zasłużył sobie na miano prawdziwej legendy heavy metalu. Nie da się ukryć, że muzyk osiągnął kolosalny sukces, choć w jego własnej historii nie brakowało tak wzlotów, jak i upadków. Dziś Bruce nie boi się dzielić swoim doświadczeniem z innymi, również młodszymi po fachu.

Bruce Dickinson
Autor: Materiały prasowe - John McMurtrie/ Materiały prasowe

Wygląda na to, że właśnie teraz na naszych oczach w świecie ciężkich brzmień zachodzi poważna zmiana pokoleniowa. Nie da się nie zauważyć, że żyjemy w czasach, kiedy to ze sceny wchodzą Ci, którzy szeroko pojmowaną muzykę rockową i metalową kształtowali. Wystarczy wspomnieć, że zaledwie w ciągu ostatnich kilku lat swoje pożegnalne koncerty zagrały takie ikony tego brzmienia, jak Aerosmith i Kiss. Do tego z fanami na trasach wciąż żegnają się chociażby Scorpions czy The Eagles, a jednorazowo w tym roku na jednej scenie zbierze się oryginalny skład Black Sabbath, by także już po raz ostatni zaprezentować się przed publicznością.

Wszystko to dzieje się w czasie, gdy coraz głośniej na całym świecie robi się o młodszych, w wielu przypadkach wciąż budujących swoją pozycję na rynku formacjach. Wielu i wiele z pewnością szybko przyjdą do głowy takie nazwy i nazwiska, jak Fontaines D.C., Sam Fender, Wolf Alice, The Last Dinner Party, YUNGBLUD czy Sleep Token.

10 nowych artystów, którzy udowadniają, że rock żyje i ma się świetnie

Bruce Dickinson do młodszych kolegów i koleżanek po fachu

Co osobom, na które to, co największe i najlepsze w świecie muzyki dopiero czeka ma do powiedzenia Bruce Dickinson? Muzyk został ostatnio przepytany przez przedstawicieli Musicians Institute, a poproszony o wskazanie najważniejszych rad dla młodszych artystów i artystek wokalista Iron Maiden z naciskiem opowiedział o jednej.

Dickinson stwierdził, że w tak obleganym i dużym świecie show biznesu nie da się nic osiągnąć bez wiary w siebie, która, jego zdaniem, wynika z charakteru i jest czymś przyrodzonym, czego nie da się nauczyć. Bruce opowiedział, że miał okazję grać z najlepszymi muzykami, którym jednak nie udało się nic osiągnąć, właśnie ze względu na brak wiary w siebie. Artysta zaznacza jednak, że we wszystkim kluczowy jest umiar i również narcyzi nie są w stanie osiągnąć sukcesu, a to ze względu na zbyt duże skupianie się akurat na sobie. Zdaniem Bruce'a, kluczowa poza wiarą w siebie jest autentyczność, która będzie w stanie trafić i przemówić do ludzi.

Jedną z najważniejszych rzeczy jest wiara w siebie. I nie można się tego nauczyć. To charakter. A wiara w siebie jest tak ważna. Grałem z ludźmi, którzy byli niesamowitymi muzykami, ale byli skazani na granie w swojej sypialni, ponieważ nie mieli wiary w siebie, ponieważ nie wyszli tam, nie pokazali się i nie wystąpili, przez co ludzie ich nie zauważyli. [...] Jest w tym pewna ironia. Tak, potrzebujesz wiary w siebie, ale jeśli zrobisz występ skupiony tylko na sobie, ludzie odejdą, bo nikt nie jest aż tak interesujący. Musisz mieć wiarę w siebie, żeby wykorzystać swój talent, opowiedzieć historię, powiedzieć coś, mieć jakieś uczucie w środku, które możesz wyrazić, które jest prawdziwe i autentyczne, a wtedy ludzie będą słuchać, bo to do nich przemówi. Więc tak, potrzebujesz wiary w siebie, ale nie wszystko musi być o tobie - powiedział Bruce.

Oto najlepsze solowe albumy Bruce'a Dickinsona: