Closterkeller nagrywa kultowy album na nowo
Fani zespołu Closterkeller mają powody do radości! Dokładnie trzydzieści lat po premierze legendarnej płyty „CYAN”, formacja postanowiła wrócić do materiału w absolutnie wyjątkowy sposób. Zamiast zwykłego remasteringu, muzycy nagrali cały album od nowa. Projekt o nazwie „reCYAN” to kompozycje z 1996 roku w świeżych aranżacjach, przygotowanych przez obecny skład zespołu. Twórcy zapewniają, że zachowali charakter i atmosferę oryginału, ale nadali mu współczesne brzmienie. To prawdziwa gratka nie tylko dla wieloletnich słuchaczy, ale też dla nowego pokolenia. Dzięki „reCYAN” materiał po latach ponownie trafi na płyty CD, a co najważniejsze – po raz pierwszy w historii pojawi się w serwisach streamingowych.
Gdy zespół poszedł pod prąd
Album „CYAN” ukazał się w 1996 roku i był piątym krążkiem w dyskografii Closterkeller. Po sukcesie płyt „VIOLET” i „SCARLET” wielu spodziewało się, że zespół pójdzie za ciosem i podąży za modą na coraz cięższe granie. Stało się jednak zupełnie inaczej. Formacja na czele z Anją Orthodox postanowiła pójść pod prąd i skierowała się w stronę nowych muzycznych przestrzeni. To właśnie wtedy w ich twórczości na dobre zagościły analogowe syntezatory, elektronika i nastrojowe, magnetyczne kompozycje. Ryzyko się opłaciło, a album przyniósł jeden z największych przebojów w historii grupy – utwór „Władza”, który szturmem zdobył czołówkę Listy Przebojów Programu Trzeciego i do dziś pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych kawałków zespołu.
Piękno, które potrafi zatruwać
Choć to „Władza” stała się wizytówką płyty, „CYAN” to znacznie więcej. Krążek pozostaje jednym z najbardziej różnorodnych wydawnictw w dorobku Closterkeller. Znajdziemy tu zarówno mroczną i monumentalną „Ciszę w jej domu”, industrialno-postpunkową „Klepsydrę”, jak i zaskakująco przebojową „Ziemię obiecaną”. Sam tytuł kryje w sobie dwoistość, która doskonale oddaje klimat albumu. Z jednej strony „CYAN” to komputerowy odcień niebieskiego, a z drugiej – nazwa silnie trującego związku chemicznego o podstępnie przyjemnym zapachu. Ta metafora idealnie pasuje do opowieści snutych na płycie – pięknych i rozmarzonych, ale jednocześnie poruszających tematy toksycznych uczuć, lęku i przemijania. Emocje, które fascynują, potrafią jednocześnie zatruwać, o czym najlepiej świadczy utwór tytułowy czy poruszająca „Roszpunka”, w której zabrakło baśniowego happy endu.
Nowe brzmienie po trzech dekadach
Trzydzieści lat później zespół wraca do tych kompozycji, by spotkać się z nimi na nowo. „reCYAN” to nie odświeżone stare nagrania, ale dialog między utworami z 1996 roku a dzisiejszym doświadczeniem muzyków. To brzmienie wzbogacone o kolejne trzy dekady artystycznych poszukiwań. Za nową wersję kultowego materiału odpowiada obecny skład zespołu: Anja Orthodox (wokal, instrumenty klawiszowe), Krzysztof Najman (gitara basowa, instrumenty klawiszowe), Mariusz Kumala (gitara), Michał Rollinger (instrumenty klawiszowe) oraz Adam Najman (perkusja).
Materiał wybrzmi na żywo 1 listopada w Klubie Zaścianek.