New Order - historia klasycznego numeru Blue Monday

i

Autor: Screen z YouTube/neworder Historia kompozycji "Blue Monday"

"Blue Monday" - historia klasycznego utworu New Order

2024-01-15 9:29

W maju 1980 roku zmarł Ian Curtis - wokalista, autor tekstów, lider zespołu Joy Division. Po śmierci artysty członkowie tej grupy zdecydowali się powołać do życia formację New Order, która połączyła w swojej stylistyce brzmienia post-punka, muzyki elektronicznej i dance. Już trzy lata później swoją premierę miał numer "Blue Monday", który na zawsze zapisał się w historii muzyki.

Zespół Joy Division istniał raptem cztery lata, jednak na zawsze zapisał się w historii muzyki, przede wszystkim za sprawą oszczędnego, melancholijnego stylu brzmienia, który postrzega się jako innowacyjny dla post-punka i charakterystycznego, bas-barytonowego głosu lidera formacji, Iana Curtisa. Jej działalność zakończyła się w maju 1980 roku, wraz z samobójczą śmiercią wokalisty. Po tym tragicznym zdarzeniu członkowie grupy: gitarzysta Bernard Sumner, basista Peter Hook i perkusista Stephen Morris zdecydowali się kontynuować muzyczną działalność, jednak jeszcze przed śmiercią Curtisa podjęto decyzję o tym, że w przypadku odejścia któregoś z członków zespołu, pozostali nie będą działać pod nazwą 'Joy Division'. Początkowo działająca jako trio formacja zadebiutowała na żywo pod koniec lipca 1980 roku. Niedługo później menedżer grupy zauważył w artykule, który ukazał się w "The Guardian" nazwę New Order, która szybko stała się nazwą zespołu, mniej więcej w tym samym czasie skład uzupełniła Gillian Gilber, gitarzystka i klawiszowiec, a prywatnie dziewczyna Morrisa.

System of a Down - 5 ciekawostek o debiutanckiej płycie zespołu | Jak dziś rockuje?

New Order - droga do kariery

W 1981 roku ukazał się debiutancki singiel formacji, zatytułowany Ceremony, na stronie B singla wydano zaś utwór In a Lonely Place - oba zostały napisane raptem dwa tygodnie po śmierci Curtisa. Początkowe brzmienie New Order bardzo przypominało dokonania Joy Division, było jednak wzbogacone dźwiękami syntezatorów, spowodowało to nieustanne porównania do angielskiej grupy - z takimi komentarzami spotkał się debiutancki album zespołu. Wszystko zmieniła wizyta w Nowym Jorku, podczas której członkowie dużo bardziej zasłuchiwali się w brzmieniu disco i electro - widoczny wpływ tych gatunków słychać w kolejnych utworach, m.in. Temtation. W 1982 roku New Order otworzył własny klub nocny na terenie Manchesteru, a pierwszej nocy zagrany został 23-minutowy, instrumentalny utwór, dziś znany pod tytułem Video 5 8 6. W maju 1983 roku ukazała się druga płyta New Order - Power, Corruption & Lies zaprezentowała radykalną zmianę brzmienia, które nabrało klimatu synth popu, jeszcze wcześniej jednak ukazała się kompozycja, która okazała się być kluczowa dla dalszej działalności i całej historii formacji.

"Blue Monday" - jeden z najsłynniejszych synth popowych utworów wszech czasów

Utwór, zatytułowany Blue Monday ukazał się na początku marca 1983 roku, jako niezależny, 12-calowy singiel. Blue Monday  uznawany jest za najlepszy przykład umiejętnego połączenia klasycznego brzmienia disco, typowego dla lat 70., z cieszącym się coraz większą popularnością stylem, dziś określanym mianem 'house'. Co ciekawe, zespół twierdzi, że powstał on jako odpowiedź na zapotrzebowanie publiczności na bisy, których on nigdy nie grał podczas swoich koncertów. Muzycy bardzo szybko uznali jednak, że kawałek ma całkiem spore ambicje na to, by stać się naprawdę dużym. Na brzmienie Blue Monday wpływ miało wiele innych klasycznych numerów - linia melodyczna została zapożyczona z kompozycji Our Love Donny Sumer, część aranżacji to utwór Dirty Talk włoskiej grupy disco Klein + M.B.O, linia basu zaś pochodzi z kawałka You Make Me Feel (Mighty Real), wprawni słuchacze wyłapią w nim także brzmienie numeru Uranium zespołu Kraftwerk. 

Kompozycja nie trafiła na drugą płytę New Order, co bardzo rozczarowało fanów grupy. Blue Monday stał się jednak komercyjnym hitem, docierając do pierwszej dziesiątki list przebojów na całym świecie. Utwór spotkał się także z uznaniem krytyków, a dziś cieszy się on mianem jednego z najbardziej wpływowych wszech czasów, jest także najlepiej sprzedającym się 12-calowym singlem w historii, w 2021 roku zaś magazyn Rolling Stone" umieścił go na 235. miejscu swojego zestawienia "500 najlepszych piosenek wszech czasów". 

Wersja z 1988 roku

W 1988 roku Quincy Jones i John Potoker zremiksowali utwór i wydali go pod tytułem Blue Monday 88. Wersja ta osiągnęła ogromny sukces komercyjny, docierając do trzeciego miejsca na brytyjskiej liście przebojów i pierwszego na amerykańskim zestawieniu Dance Club Songs.