BLAK w stylu Depeche Mode! Posłuchaj utworu "Źrenica"!

To miało być tylko jedno zdanie rzucone w rozmowie, a stało się inspiracją do całej piosenki. BLAK w nowym singlu „Źrenica” opowiada niezwykle osobistą historię o drodze do samoakceptacji, która zaczęła się od jego własnych słów. Wyjątkowy jest także teledysk do utworu, który artysta zrealizował z kolegą z podstawówki, wracając do wspólnej pasji sprzed 30 lat.

Dwóch muzyków projektu BLAK w ciemnych okularach na niebieskim tle. O nowym singlu Źrenica przeczytasz na EskaRock.
Autor: Karolina Lewandowska/ Materiały prasowe

BLAK zdradza kulisy nowego singla. Wszystko zaczęło się od jednego zdania

BLAK zaprezentował teledysk do swojego drugiego singla zatytułowanego „Źrenica”. Okazuje się, że za utworem, który ma spodobać się fanom Depeche Mode, kryje się niezwykle osobista historia. Artysta ujawnił, że inspiracją do napisania tekstu stały się jego własne słowa, które wypowiedział w rozmowie z wokalistą.

W piosence słyszymy głos Radka Bolewskiego, który jest również autorem tekstu. Jak do tego doszło? Kluczowa okazała się jedna z rozmów między twórcami.

– Muzykę napisałem w 2020 roku. Podczas jednej z rozmów z Radkiem wypowiedziałem zdanie: „Całe życie marzyłem, aby czuć się ze sobą dobrze”. Te słowa zainspirowały go do napisania tekstu i to jego głos słyszycie w utworze – opowiada BLAK.

Sorry Boys - koncert MUZO - Apollo acoustic

„Osobista galaktyka i wszechświat”

Nowy utwór to opowieść o trudnej drodze do samoakceptacji. Jak wyjaśniają artyści, „Źrenica” jest metaforą podróży w głąb siebie, która prowadzi od zagubienia i lęków aż do odnalezienia szczęścia i wewnętrznej pełni. To piosenka o szczerości i zrzucaniu masek.

– „Źrenica” to nasza osobista galaktyka i wszechświat. To metafora absolutnej szczerości wobec siebie i drugiego człowieka, a zarazem uniwersalna opowieść o zrzucaniu masek, akceptacji własnych blizn i odzyskiwaniu wewnętrznej pełni – wyjaśnia Radek Bolewski.

Powrót do pasji sprzed 30 lat

Równie ciekawa jest historia samego teledysku. BLAK postanowił powrócić do pasji z dzieciństwa i do jego stworzenia zaprosił przyjaciela ze szkolnych lat. Efekt jest niezwykły, bo cały obraz został zarejestrowany na taśmie MiniDV, co nadaje mu wyjątkowy, nostalgiczny klimat.

– Autorem zdjęć do klipu jest kolega z podstawówki Michał Jońca, z którym ponad 30 lat temu dzieliliśmy pasję do filmów 8 mm. Obraz zarejestrowany został na taśmie MiniDV – wspomina BLAK.