"Zero powtarzania się". Gitarzysta Slipknota zdradził, czego możemy spodziewać się po nadchodzącym albumie grupy
Od dłuższego czasu wiadomo, że muzycy amerykańskiej formacji Slipknot pracują nad kolejnym studyjnym wydawnictwem. Zespół nawiązał współpracę z producentem Mattem Wallace'em, który w przeszłości działał m.in. z Faith No More. Będzie to pierwsze wydawnictwo zespołu wydane nakładem ich własnej wytwórni – (sic)est Records. Choć w sieci pojawił się niedawno nowy singiel grupy zatytułowany Arsenal, gitarzysta Jim Root potwierdził, że ten utwór był jedynie osobnym strzałem i nie znajdzie się na następcy The End, So Far z 2022 roku.
Prace zatem idą pełną parą, a muzyk opublikował ostatnio na swoim Instagramie krótkie wideo ze studia, które opatrzył wymownym komentarzem: "Zaraz będziemy bardzo zajęci".
A czego w ogóle możemy spodziewać się po tej płycie? Root postanowił uchylić rąbka tajemnicy.
Jedna bardzo ważna rzecz dla nas w tym momencie to nie powtarzać się. Zranimy uczucia niektórych osób. Naprawdę eksperymentujemy z różnymi rzeczami. Nie spodziewajcie się kolejnej "Iowy" czy debiutu. Już tam byliśmy. Ten klimat wydaje mi się szczery i prawdziwy. Jest niepokojący i przypomina mi nagrywanie we wczesnych latach. Nie mówię, że to oznacza przełożenie na ten sam rodzaj muzyki czy produkcję, ale wczesne płyty miały w sobie tę unikalną energię – napisał Root.
Jednym z najważniejszych zarzutów Roota wobec ostatnich wydawnictw Slipknota była ich nadmierna produkcja. Przy nowym materiale grupa postawiła na sprawdzone, klasyczne metody nagraniowe. – Wszystko jest analogowe i zagrane. Wszystkie elementy, które powinny tam być, są na miejscu – dodał muzyk grupy.
Muzycy Slipknota zdradzili plany koncertowe na 2027
Wiadomo już, że amerykańska grupa ruszy w wielką trasę koncertową w przyszłym roku. I to po stadionach. Obejmie ona kilkanaście koncertów w Stanach Zjednoczonych, sześć koncertów w Ameryce Południowej i tylko jeden koncert w Europie, na Wembley w Londynie. Ten odbędzie się 3 lipca. Na scenie pojawią się także: Marilyn Manson, Lorna Shore i Hatebreed.