"To byli The Beatles swojego pokolenia!". Wokalista Red Hot Chili Peppers nie ma żadnych wątpliwości
Wpływ The Beatles na historię muzyki rozrywkowej jest nie do podważenia, to bez dwóch zdań. Grupa z Liverpoolu zapisała się w historii za sprawą wielu genialnych utworów. Według Anthony'ego Kiedisa, wokalisty Red Hot Chili Peppers, pałeczkę od Beatlesów w tym zakresie przejęła legendarna formacja punk rockowa, która zadebiutowała na rynku w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku.
Mowa oczywiście o grupie Ramones, która wydała w ciągu kariery łącznie czternaście albumów studyjnych (ostatni z nich, ¡Adios Amigos!, ukazał się w 1995). W 1996 zespół przestał istnieć. Na początku XXI wieku zmarło trzech z czterech założycieli zespołu: wokalista Joey Ramone (2001), basista Dee Dee Ramone (2002), a także gitarzysta Johnny Ramone (2004). Z kolei Tommy Ramone odszedł w 2014.
Frontman RHCP po raz pierwszy zobaczył Ramones na żywo na festiwalu w Finlandii w 1987. Mimo, że wówczas nie znał jeszcze dokładnie pełnego dorobku tej formacji, to z biegiem lat absolutnie wsiąkł w ich twórczość.
Gdy lepiej poznałem ich twórczość, zrozumiałem, że byli po prostu Beatlesami swojego pokolenia. Napisanie tak ogromnej liczby dobrych piosenek graniczy z niemożliwością! The Beatles to pierwszy zespół rockowy, który pisał kapitalne utwory z większą częstotliwością niż jakikolwiek czteroosobowy skład wcześniej – a potem Ramones przejęli pałeczkę i zrobili dokładnie to samo. Płyta za płytą i same wielkie numery! Uważam więc, że historia nie ma wyjścia i musi być łaskawa dla zespołu z tak ogromną ilością tak dobrego materiału. To broni się z upływem lat i po prostu nie da się tego zignorować – powiedział Kiedis w dokumencie Too Tough To Die, który był poświęcony gitarzyście Johnny’emu Ramone’owi.
Nie może więc dziwić to, że gdy w 2003 roku przygotowywano album w hołdzie dla Ramones – We're a Happy Family: A Tribute to Ramones – muzycy Red Hot Chili Peppers bez wahania zgodzili się wziąć w tym przedsięwzięciu udział. Przypomnijmy, że muzycy nagrali wówczas własną wersję kompozycji Havana Affair, która oryginalnie znalazła się na debiutanckim albumie zatytułowanym po prostu Ramones z 1976.