Nanga powraca z zaświatów i przedstawia "nawiedzoną" płytę
Fani zespołu Nanga mają powody do radości. Po półtora roku pracy, którą muzycy określają jako pobyt "w zaświatach", grupa wróciła z nowym albumem. Krążek zatytułowany "Duchy" jest już dostępny, a zespół zaprezentował na nim prawdziwą muzyczna podróż w czasie. "Wracamy do Was z zaświatów, gdzie przez ostatnie półtora roku pracowaliśmy nad nowym albumem" – ogłosili członkowie grupy w oficjalnym komunikacie. Efektem tej pracy jest płyta, która ma przenieść słuchaczy w klimat lat 90. i 2000.
Muzyczna podróż do lat 90.
Nowy album jest swoistą rozprawą z ikonami popkultury tamtych lat, ale też refleksją nad własną twórczością. Jak przyznaje sam zespół, słynie on z "nostalgicznych inklinacji", dlatego na płycie nie zabraknie autokrytycznych odniesień. Nanga tłumaczy, że "Duchy" to "płyta nawiedzona, płyta-nostalgia". Muzycznie fani mogą liczyć na charakterystyczne dla zespołu brzmienie, choć w nowej, mroczniejszej odsłonie. W zapowiedziach pojawiają się takie określenia jak "beat i groove z wirującego stolika, upiorne syntezatory i jęczące saksofony". Całość uzupełnia dobrze znany, "zdarty wokal" Magdy Dubrowskiej.
Strach i wzruszenie na scenie
Teksty, które od zawsze były znakiem rozpoznawczym grupy, ponownie łączą intymne historie z zaangażowanym, politycznym komentarzem. "Można się wzruszyć, można się bać" – podsumowuje zespół, obiecując, że niezwykłą atmosferę płyty postara się przenieść na scenę. Okazja do sprawdzenia tego na żywo nadarzy się już wkrótce. Zespół, w składzie Magda Dubrowska (wokal, bas, teksty), Maciek Dzierżanowski (perkusja, bity) oraz Karola Gola (saksofony, flet, klawisze), rusza w trasę koncertową.
"Straszna trasa" zawita do Klubu Gwarek
W ramach trasy nazwanej przewrotnie "Straszna trasa", Nanga odwiedzi kilka miast. Jeden z premierowych koncertów promujących płytę "Duchy" odbędzie się 6 listopada w warszawskim Klubie Gwarek. Fani z pewnością nie mogą się doczekać, by usłyszeć nowy materiał na żywo.