Barszcz Sosnowskiego to niezwykle groźna roślina, z którą spotkanie nierzadko kończy się dotkliwymi uszkodzeniami skóry. Jedne z największych skupisk zlokalizowane są na Podkarpaciu. Gigantyczne chwasty można spotkać zwłaszcza w dorzeczach rzek, a także w okolicach Rzeszowa, Krosna oraz w Bieszczadach.
Z pozoru przypomina niegroźną roślinę, jednak w rzeczywistości wywołuje bardzo poważne oparzenia ciała. Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Rzeszowie wydała specjalny komunikat, w którym ostrzega przed tym zjawiskiem. Jak podkreślają eksperci: „To nie jest zwykły chwast”.
Jak w takim razie zidentyfikować to zagrożenie? Przedstawiciele WSSE przypominają, że barszcz Sosnowskiego charakteryzuje się imponującym wzrostem, sięgającym nawet od trzech do pięciu metrów, co znacząco przewyższa dorosłego człowieka. Dodatkowo posiada ogromne liście oraz grubą łodygę pokrytą fioletowymi plamkami. Całość wieńczą rozłożyste, białe kwiatostany, które do złudzenia przypominają przerośnięty koper.
Polecany artykuł:
Barszcz Sosnowskiego. Co zrobić po poparzeniu?
Gdy na swojej drodze zauważymy tę niebezpieczną roślinę, w żadnym wypadku nie powinniśmy jej dotykać, zrywać czy próbować samodzielnie ścinać. Szczególną ostrożność należy zachować w przypadku dzieci i zwierząt domowych, pilnując, aby nie zbliżały się do niebezpiecznego chwastu.
Zaleca się wykonanie fotografii z bezpiecznego dystansu, zapamiętanie dokładnego miejsca i przekazanie tej informacji do lokalnego urzędu gminy bądź administratora danego terenu. Jeśli jednak dojdzie do fizycznego kontaktu, rzeszowski sanepid instruuje krok po kroku, jak postępować:
- Umyj skórę dużą ilością wody z mydłem.
- Chroń przed słońcem przez minimum 48 godzin (promienie UV aktywują toksynę!).
- Przy pęcherzach lub bólu – pędź do lekarza.