Spis treści
Drapieżna puma pod Koszalinem. Zwołano sztab kryzysowy
Wiadomości o pumach czających się w polskich lasach często traktowane są jako wakacyjne plotki, teraz jednak sprawa wygląda dużo poważniej, a doniesienia o pumie widzianej w gminie Polanów niedaleko Koszalina nie są wymysłem. Władze samorządowe potraktowały sytuację na serio, uruchamiając sztab kryzysowy. Dodatkowo w internecie krąży już nagranie, na którym widać drapieżnika odpoczywającego w pobliżu myśliwskiej ambony.
Trwa akcja namierzania pumy pod Polanowem
Wszystkie lokalne służby pozostają w najwyższej gotowości, a mieszkańcy i turyści w gminie Polanów są przestrzegani przed wchodzenie do lasu. Jak poinformowała Justyna Plucińska z miejscowego urzędu miejskiego w rozmowie z Radiem Eska, plan jest taki, by pumę namierzyć i schwytać:
"Został powołany Gminny Sztab Kryzysowy, którego celem działania jest zabezpieczenie mieszkańców. Gminny Sztab Kryzysowy koordynuje tutaj te działania. W chwili obecnej staramy się zlokalizować, namierzyć dokładnie to zwierzę i podjęte będą działania przez wyspecjalizowaną firmę, która zajmie się odłowieniem. Oczywiście, jeżeli będzie taka możliwość".
Puma grasowała na Pomorzu już zimą w rejonie Będzina
To nie pierwsza taka sytuacja w województwie zachodniopomorskim. Na początku roku samorząd Będzina wydał ostrzeżenie o zwierzęciu przypominającym pumę, które dostrzeżono w lesie łączącym miejscowości Strachomino i Wierzchomino. Zwierzę miało też pojawić się na terenie chronionym Natura 2000 Warnie Bagno.
Jak się zachować podczas ewentualnego spotkania z drapieżnikiem? Nie można do niego podchodzić ani próbować go odstraszyć. Najlepiej powoli i bez gwałtownych ruchów odejść, a potem poinformować o spotkaniu służby, dzwoniąc pod numer 112 lub powiadomić lokalne nadleśnictwo.