Muzycy Mastodon oddali hołd Brentowi Hindsowi. W sieci pojawił się krótkometrażowy film
W sierpniu 2025 roku, w wypadku motocyklowym w Atlancie, zginął Brent Hinds, były muzyk metalowej formacji Mastodon. Gitarzysta i wokalista miał 51 lat. Przypomnijmy, że z grupą oficjalnie rozstał się kilka miesięcy wcześniej, w marcu.
Od jego śmierci minął już prawie rok. Dlatego też członkowie Mastodon zaprezentowała nowy film krótkometrażowy zatytułowany The Mastodon in the Room, który można obejrzeć całkowicie za darmo na platformie YouTube (udostępniamy go w dalszej części newsa). 35-minutowy materiał składa się z licznych nagrań z życia Hindsa w trasie i studiu nagraniowym. Muzyk zostaje tu przedstawiony bez idealizowania. Dzięki czemu, mamy do czynienia z niezwykle autentyczną produkcją.
Wchodząc w nowy rozdział dla Mastodon, chcemy zrobić to we właściwy sposób i porozmawiać o Brencie. [...] Nie jest łatwo mówić o Brencie. Był w naszej rodzinie. Był kimś, kogo wszyscy kochaliśmy całym sercem. Był dzikim człowiekiem, naszym dzikim człowiekiem, co wiązało się z pewnymi wyzwaniami. Oba te fakty to prawda, a my nie mamy zamiaru dochodzić, która prawda jest ważniejsza. Jego strata oznaczała konieczność zmierzenia się z rodzajem żałoby, jakiego nigdy się nie spodziewaliśmy. Koniec z przytulasami, koniec z przybijaniem piątek, koniec ze sprzeczkami, koniec z godzeniem się. Ta część była cholernie trudna, to dzieje się naprawdę. Dzielimy się z Wami tą rozmową, abyście mogli usłyszeć to bezpośrednio od nas – w pełni na to zasługujecie. Dziękujemy Wam za ostatnie 25 lat, podczas których zawsze byliście z nami i z Brentem – napisali muzycy Mastodon w mediach społecznościowych.
Formacja Mastodon wypuściła w końcu premierowy utwór. To zapowiedź kolejnego albumu
Amerykańska formacja wypuściła, na początku czerwca, do sieci premierowy utwór. Your Ghost Again to pierwsza zapowiedź kolejnego studyjnego albumu, który jest już gotowy do wydania.
– To była trudna płyta do nagrania. To był dla nas bardzo emocjonalny czas. Straciłem mamę, przeszliśmy przez to całe zamieszanie z Brentem, a potem on zmarł. Było ciężko. To wszystko ma swoje odzwierciedlenie w muzyce, w tych piosenkach. Cieszę się, że to wydamy, bo kisiliśmy całość przez jakiś czas. Nad dużą częścią tego materiału, a przynajmniej nad szkieletami utworów na ten album, siedzieliśmy od dwóch lat – powiedział perkusista i wokalista Brann Dailor w podcaście Sixty Scales And The Truth.
Kiedy wspomniany album dokładnie się ukaże? Tego, na ten moment, wciąż nie wiadomo. Wszystko jednak na to wskazuje, że pojawi się na półkach sklepowych jeszcze w tym roku.