Twórca "Euforii" komentuje szokującą scenę z 7. odcinka. "Dałem fanom to, czego chcieli"

2026-05-25 18:01

"Euforia" chyli się ku końcowi, a za nami siódmy, przedostatni odcinek trzeciego sezonu, w którym doszło do zdarzenia, którego niby wszyscy się spodziewali, a jednak każdy jest w szoku - media społecznościowe zalała już fala rozemocjonowanych komentarzy. UWAGA NA SPOILERY. Sam Levinson (showrunner) i Jacob Elordi (Nate Jacobs) skomentowali śmierć bohatera, którego przed siedmioma laty znienawidziły miliony.

Euforia - Sam Levinson o uśmierceniu Nate'a Jacobsa

i

Autor: Patrick Wymore/HBO/ Materiały prasowe

"Euforia" nie ma się ostatnio najlepiej, a trzeci sezon zbiera niemal same cięgi. Siódmy odcinek przełamał nieco dotychczasowy schemat, bo poza obrzydzeniem i zażenowaniem towarzyszyły nam jeszcze dwie nowe emocje - stres i szok. Nate Jacobs (Jacob Elordi) dokonał żywota w sposób, który zapisze się w dziejach małego ekranu. "To jedna z najbardziej przerażających i brutalnych scen śmierci, jakie kiedykolwiek widziałam w telewizji" - pisze jedna z widzek i choć uważam, że nieco przesadza (brzmi jak ktoś, kto nie oglądał choćby "The Walking Dead"), to słowo "przerażający" w gruncie rzeczy pasuje. Zwłaszcza, jeśli cierpicie na klaustrofobię i ofidiofobię.

Aktorzy, którzy PRAWIE ZGINĘLI na planie | To Się Kręci

"Euforia" - Sam Levinson o uśmierceniu Nate'a Jacobsa

Nate Jacobs to "dumny" reprezentant grona najbardziej znienawidzonych postaci ze współczesnych seriali. Jako widzowie kolektywnie nienawidziliśmy go od pierwszego odcinka "Euforii", a jak debiutował drugi sezon, wspólnie wiwatowaliśmy, gdy podczas imprezy sylwestrowej Fez (świętej pamięci Angus Cloud) zrobił mu z głowy durszlak. Ale każda nienawiść ma jednak swoje granice i są rzeczy, na jakie nie zasługują nawet największe potwory. Doskonale zdawał sobie z tego sprawę twórca serialu, Sam Levinson, obmyślając plan ukatrupienia Nate'a w trzecim sezonie.

[Zadałem sobie pytanie - przyp. red.] jak mogę dać fanom to, czego chcą, ale uczynić to tak przerażającym i niekomfortowym, że gdy wreszcie do tego dojdzie, zaczną powątpiewać w to, czy rzeczywiście tego chcieli. Coś w stylu: "Oh, chcieliście, żeby dostał za swoje? To proszę bardzo". To poczucie współudziału widowni zawsze stanowi ciekawy element - powiedział [za: Page Six].

PRZECZYTAJ TEŻ: Oburzył widzów, teraz obejrzycie go online. "Potrzebna oczu kąpiel"

Jacob Elordi, trumna i grzechotnik - jak nakręcili scenę śmierci?

Co ciekawe, śmierć Nate'a Jacobsa pierwotnie miała wyglądać nieco inaczej. Page Six donosi, że Levinson chciał pogrzebać go żywcem i dopiero później wpadł na pomysł z wężem. "Gorsze od bycia zakopanym w trumnie jest tylko bycie zakopanym w trumnie w towarzystwie grzechotnika" - skomentował showrunner w zakulisowym materiale. Rzeczonego grzechotnika zagrała osobniczka o pseudonimie artystycznym "Little Bitch", a jej występ nadzorował profesjonalny zaklinacz węży. Oczywiście, żeby była jasność - jadowita aktorka grała wyłącznie w scenach, gdy pełza sobie wesoło po ziemi, Jacobowi Elordiemu w trumnie towarzyszył już jej sztuczny sobowtór. "Z oczywistych względów nie mogliśmy użyć tam prawdziwego węża" - skwitował Levinson.

Jacob Elordi żegna się z Euforią

i

Autor: Eddy Chen/HBO/ Materiały prasowe

Jacob Elordi żegna się z "Euforią"

Trzeba przyznać, że atak węża sześć stóp pod ziemią to przerażająca śmierć, Jacob Elordi uważa jednak, że zakończenie wątku jego bohatera było "cool".

To cool sposób, by umrzeć. Nate popełnił tak wiele błędów i podjął tak wiele mrocznych decyzji. Fajnie widzieć, jak to wszystko się skończyło - powiedział aktor.

Elordi był jedną z głównych gwiazd "Euforii" od pierwszego odcinka. Z nostalgią wspomina pożegnanie z produkcją, która przyniosła mu sławę. "To słodko-gorzkie. Ten serial był olbrzymią częścią nie tylko mojej kariery, ale i życia. Było wspaniale i jestem dumny, że byłem tego częścią" - podsumował.

"Euforia". Jak dobrze pamiętasz poprzednie sezony?
Pytanie 1 z 17
Ile lat mają główni bohaterowie, gry rozpoczyna się akcja serialu?
Euforia QUIZ
Źródło: Twórca "Euforii" komentuje szokującą scenę z 7. odcinka. "Dałem fanom to, czego chcieli"