Ten serial to "nowa jakość w Polsce". Gwiazdy "SORu" ujawniają zaskakujące kulisy

2026-10-21 20:13

"SOR" to koprodukcja Telewizji Polskiej i Prime Video oraz serial zapowiadany jako polska odpowiedź na zagraniczny hit "The Pitt". Czym nowa produkcja, która szybko zyskała dużą publikę, różni się od dotychczasowych rodzimych seriali medycznych pokroju "Na dobre i na złe" i "Szpitala świętej Anny"? Czy aktorzy musieli przyswoić podstawową wiedzę medyczną? I jak wyglądał typowy dzień na planie? O tym obsada opowiedziała w rozmowie z Julią Buczek z Super Expressu.

SOR
Autor: Prime Video/ Materiały prasowe

"Takiej jakości w Polsce jeszcze nie było"  

SOR to bardzo specyficzne i intensywne miejsce - przyznaje Dominika Kluźniak w rozmowie z Julią Buczek. Aktorka twierdzi, że takiego serialu medycznego brakowało w naszym kraju - i to właśnie specyfika miejsca akcji odróżnia "SOR" od tworów pokroju "Na dobre i na złe".

- Myślę, że to był ten brakujący element w Polsce. Oczywiście trochę żartuję, ale akcja rzeczywiście dzieje się na SOR-ze. Serial opowiada o specyfice tego oddziału. To nie jest zwykły oddział szpitalny ani przychodnia, tylko właśnie SOR, czyli miejsce, którego charakter dobrze znamy. Staraliśmy się jak najwiarygodniej oddać jego specyfikę, ale także pokazać szeroki zakres wiedzy lekarzy, którzy tam pracują. To nie są wyłącznie neurochirurdzy, chirurdzy czy kardiolodzy. To ludzie, którzy muszą bardzo szybko stawiać różnorodne diagnozy. Mam ogromny szacunek do osób pracujących na SOR-ze ze względu na różnorodność ich wiedzy, szybkość podejmowania decyzji i to, jak w ogromnym tempie oraz pod presją potrafią zachować swoje człowieczeństwo - mówi w wywiadzie dla SE.

Dominika Kluźniak o pracy coacha i terapii. Zaskakujące wyznanie aktorki

Co jeszcze wyróżnia "SOR" na tle rodzimej konkurencji? Z pewnością niepatyczkowanie się z widzem, o którym opowiedział z kolei Maurycy Popiel, serialowy Krystian. - Mam wrażenie, że takiej jakości w Polsce jeszcze nie było. Pod tym względem, że ten serial momentami jest drastyczny, aż nieprzyjemny w oglądaniu, ale taka jest rzeczywistość SOR-ów. Mam więc nadzieję, że udało nam się ją w jakiś sposób realistycznie odwzorować i przedstawić. Rzeczywiście, w pierwszym odcinku już była krew. Krew to jest drobnostka w porównaniu z tym, co przygotowaliśmy dla państwa w kolejnych odcinkach. [...] Wydawałoby się, że niektórych rzeczy nie da się pokazać w telewizji, ale proszę państwa, na SOR-ze naprawdę czasem dzieją się dantejskie sceny - przyznaje aktor, po czym dodaje, że te wspomniane drastyczne elementy nie miały na celu taniego szokowania widzów.

- Twórcom zależało przede wszystkim na tym, żeby pokazać tę rzeczywistość taką, jaka jest, a nie taką, jaka jest przyjemna do oglądania. Chodzi o to, żeby uzmysłowić widzom, z czym muszą mierzyć się lekarze pracujący na szpitalnych oddziałach ratunkowych. To naprawdę są sytuacje, z którymi wielu z nas po prostu by sobie nie poradziło, a dla nich to codzienność - skwitował.

CZYTAJ TEŻ: "Matki Pingwinów" powracają do Netflixa. Czy 2. sezon utrzymuje poziom poprzednika? - RECENZJA

Obsada została odpowiednio przeszkolona

Dominika Kluźniak opowiedziała też o kulisach, w tym procesie przygotowań do udziału w tak wymagającym projekcie. Okazuje się, że aktorzy musieli przejść odpowiednie szkolenie. - Tak, musieliśmy się bardzo dużo nauczyć. To był naprawdę wielogodzinny, kilkudniowy obóz medyczny. Zaczynaliśmy rano, a kończyliśmy po południu, z głową pełną informacji o wszystkich rurkach, wenflonach, o tym, co do czego służy i tak dalej. [...] Każde z nas musiało również poznać cały układ SOR-u. To nie jest oczywiste, ponieważ każda część tej przestrzeni ma swoją funkcję - opowiada. Na warsztatach się jednak nie skończyło, obsada mogła bowiem korzystać z konsultacji także w trakcie kręcenia zdjęć.

- Nie mieliśmy ani jednego dnia, podczas którego zabrakłoby personelu medycznego czuwającego nad każdym szczegółem, żeby wszystko było wiarygodne - podsumowała serialowa Basia.

CZYTAJ TEŻ: Plejada gwiazd w nowym polskim serialu. W obsadzie m.in. Helena Englert i Paweł Małaszyński

"SOR" - o serialu

"SOR" to nowoczesne spojrzenie na gatunek serialu medycznego. Produkcja pokazuje szpitalny oddział ratunkowy jako miejsce ciągłego ruchu, napięcia i nieprzewidywalności - przestrzeń, w której za drzwiami sal ratunkowych rozgrywają się nie tylko dramatyczne historie pacjentów, ale także osobiste wybory i konflikty ludzi, którzy każdego dnia walczą o ich życie. Serial łączy elementy emocjonującego dramatu, thrillera i historii obyczajowej, pokazując pracę lekarzy z perspektywy miejsca, w którym liczy się każda sekunda.

W rolach głównych występują Sebastian Dela, Sonia Mietielica, Maurycy Popiel, Ireneusz Czop i Dominika Kluźniak, a gościnnie występuje m.in. Andrzej Grabowski.

Źródło: Ten serial to "nowa jakość w Polsce". Gwiazdy "SORu" ujawniają zaskakujące kulisy