Zagrali przed Jackiem Whitem - wydali nowy singiel! Posłuchaj "The Great Attractor" od Cinemon

Cinemon, krakowskie rockowe trio, świeżo po koncercie z Jackiem Whitem, z dumą ogłasza premierę swojego najnowszego singla "The Great Attractor".

Cinemon
Autor: Klaudia Krupa/ Materiały prasowe

The Great Attractor to powrót do korzeni Cinemon i ducha eksperymentów obecnego na ich debiutanckim albumie. Utwór ma prawie sześć minut brudnych, przesterowanych gitar skontrastowanych z podniosłymi refrenami, a wszystko to w połamanym metrum. To coś jakby The Beatles zmieszali się z King Crimson i zagrali na White’owskim fuzzie w drewnianej szopie gdzieś pośrodku pustyni. Efektem jest mieszanka beatlesowskiej melodyjności, nadmuchanego rocka progresywnego i garażowej energii rodem z Queens of the Stone Age. A, jest jeszcze akcent grecki - buzuki w wykonaniu Andrzeja Zagajewskiego z Hańby!

Polskie zespoły metalowe wszech czasów. Oto ikony rodzimego najcięższego brzmienia

Tekstowo „Great Attractor” opiera się na hiperbolicznym porównaniu fascynacji drugą osobą do kosmicznej siły przyciągania Wielkiego Atraktora - nieznanej i niewidocznej siły oddziaływującej na całą naszą galaktykę. Ot, ironiczny zabieg nawiązujący do pompatycznych metafor wczesnego rocka progresywnego (pamiętacie „She's So Heavy” Beatlesów?). Jednak w gruncie rzeczy to prywatne wyznanie o siłach, którym trudno się oprzeć, oraz o intensywnych doświadczeniach emocjonalnych – o przyciąganiu jednocześnie kuszącym i destrukcyjnym.

O zespole Cinemon

Analogowe power trio z Krakowa. Łączą rockową klasykę spod znaku Neila Younga, z White'owskim garażowym bluesem i introwertyczną energią Seattle. Żeby było mało - nie boją się wcale noise-jazzowych eksperymentów i okazjonalnie połamanego metrum, próbując to wszystko zamknąć w formacie zwartej piosenki. 

Od ponad 20 lat wydeptują własne ścieżki działając DIY. Zagrali setki koncertów dotychczas w 14 krajach (Kanada, Niemcy, Ukraina, Macedonia, Austria…).

Za nimi 7 wydawnictw, w tym na ich ulubionych, analogowych winylach, przy których w spółpracowali m.in. z Mikołajem Trzaską, Misią Furtak, Markiem Rainsem (Rival Sons), Denisem Blackhamem (Eric Clapton, Black Sabbath), Markiem Szwarcem (Pink Freud, Lao Che).

Ich muzykę można usłyszeć w alternatywnych rozgłośniach, ale najlepiej sprawdza się na żywo – wtedy jest wystarczająco hałaśliwa.

Skład:

  • Michał Wójcik - gitara, wokal
  • Tomek Bysiewicz - bas
  • Kuba Pałka - bębny
  • Arek Szost - dźwięk