Faith No More jednak powraca?! Wpis w sieci wzbudził kolosalne emocje fanów

W ostatnich miesiącach o zespole Faith No More mówiło się w raczej mało optymistycznym kontekście. Z wypowiedzi muzyków formacji mogło wynikać, że jej przyszłość stoi pod dużym znakiem zapytania. Czyżby jednak nie było aż tak źle? Wskazuje na to wpis, który nieoczekiwanie pojawił się w mediach społecznościowych grupy!

Faith No More
Autor: Faith No More/ Materiały prasowe

Faith No More to zdecydowanie jeden z najważniejszych zespołów w historii metalu alternatywnego. Powstały w 1979 roku, do 1987 wydał dwie pierwsze płyty, gdy rok później do jego składu dołączył nowy wokalista. Nie da się ukryć, że z Mikem Pattonem za mikrofonem w historii zespołu rozpoczął się zupełnie nowy rozdział, co udowodniono już na kultowym krążku The Real Thing. 

Historia Faith No More jest jednak wyjątkowo burzliwa. Zespół zawiesił działalność w kwietniu 1998 roku, powrócił 11 lat później na trasę koncertową, wydając także w 2015 roku album Sol Invictus. Formacja miała także koncertować w 2020 roku, co uniemożliwiła pandemia, i choć występy początkowo przełożono, to ostatecznie zostały one odwołane, a samo Faith No More ponownie znalazło się w stanie zawieszenia, co przyznał w 2024 roku otwarcie Roddy Bottum. Wtórował mu Bill Gould stwierdzając, że sam nie wie, co dalej z zespołem.

Muzyka rockowa lat 90-tych - zagranica. Kultowe krążki z tego okresu

Czeka nas wielki powrót Faith No More?!

W ostatnich miesiącach z obozu kapeli napływały raczej mało optymistyczne wiadomości. Wiosną ubiegłego roku Mike Bordin przyznał w  podcaście "Let There Be Talk", że to Patton nie chce koncertować z Faith No More, aż w końcu on sam na początku tego roku stwierdził, że dziś postrzega trasę z 2016 roku jako zamknięcie tego rozdziału w swoim życiu. Złudzeń nie miał także Bottum, jeszcze pod koniec ubiegłego roku mówiąc, że nie widzi szans na powrót formacji na scenę w najbliższym czasie.

Czyżby jednak coś w opisanej wyżej materii się zmieniło? Pogłoski na ten temat wzbudził sam zespół, udostępniając na swoim koncie w mediach społecznościowych grafikę z napisem "2027", który znajduje się na zdjęciu, przedstawiającym bawiący się na koncercie tłum. 

Co już wiadomo o powrocie Faith No More?

Sam zespół w tym wpisie nie zdradził żadnych szczegółów, do takowych miał jednak dotrzeć magazyn "Pollstar". Z jego ustaleń wynika, muzycy Faith No More podpisali dużą umowę koncertową z pochodzącym z Brazylii promotorem koncertów 30e. Co ważne, to on właśnie w ubiegłym roku nawiązał współpracę z System of a Down. Grupa po początkowej serii pokazów na terenie Ameryki Południowej wyrusza już dosłownie za moment w trasę po Europie - z którą na dwa koncerty dotrze do Polski.

To na stronie magazynu pojawiło się oświadczenie grupy, które głosi:

30e sprawia wrażenie firmy, która chce podważyć status quo, a my, artyści, rozumiemy tego wartość. Ich podejście nie przypomina typowej machiny - wydaje się, że pochodzi z innego miejsca, z inną energią i jesteśmy gotowi to poprzeć - Faith No More.

Faith No More nigdy nie podążało konwencjonalną ścieżką i właśnie dlatego współpraca z 30e ma sens. Wnoszą oni świeżą perspektywę, prawdziwą głębię strategiczną i globalną ambicję, która jest zgodna z wizją zespołu. Najważniejsze jest to, że potrafią zbudować coś znaczącego wokół zespołu, nie rezygnując z tego, co czyni Faith No More wyjątkowym - dodaje Tom Moss, menedżer zespołu.

Pozostaje czekać na więcej informacji w tej sprawie!

Sprawdź 5 ciekawostek o albumie "The Real Thing":