Wokalista formacji Fontaines D.C. nagrał utwór na potrzeby filmu Peaky Bilnders: Nieśmiertelny
Wielkimi krokami zbliża się premiera filmu Peaky Blinders: Nieśmiertelny, który zadebiutuje 20 marca 2026 roku na platformie Netflix. Produkcji będzie towarzyszyć ścieżka dźwiękowa. Będzie ona zwiera łącznie 36 utworów, w tym pięć nowych kompozycji, które zostały nagrane specjalnie na potrzebę filmu.
Takim premierowym utworem jest m.in. Puppet, za który odpowiada Grian Chatten, wokalista irlandzkiej formacji Fontaines D.C.. Na płycie nie mogło zabraknąć także wieloletnich współpracowników ze świata Peaky Blinders, czyli Antony'ego Genna i Martina Slattery'ego.
– Pracując z Antem i Martinem nad tymi ścieżkami, miałem przyjemność wielokrotnego oglądania scen, a za każdym razem odkrywałem w nich coś nowego. To ciekawe wyzwanie – nie psuć odbioru ani nie dopowiadać zbyt wiele, pozwalając obrazom przemawiać samym za siebie. To był swoisty akt równowagi – powiedział Chatten, cytowany w informacji prasowej. Wspomniany utwór udostępniamy poniżej.
Ścieżka dźwiękowa do Peaky Blinders: Nieśmiertelny ukaże się na rynku 6 marca 2026.
Przypomnijmy, że fabuła filmu przeniesie nas do ogarniętego wojną Birmingham z 1940, gdzie główny bohater, Tommy Shelby (w tej roli Cillian Murphy), będzie musiał zdecydować, czy ocalić swoje dziedzictwo, czy spalić je do fundamentów. "W samym środku chaosu II wojny światowej Tommy Shelby zostaje zmuszony do powrotu z narzuconego sobie wygnania, by zmierzyć się z najbardziej niszczycielskim rozrachunkiem w swoim życiu. Gdy przyszłość rodziny i kraju wisi na włosku, Tommy musi stawić czoła własnym demonom" – możemy przeczytać w oficjalnym opisie.
Cillian Murphy jest fanem twórczości Fontaines D.C.
Nie każdy o tym wie, ale pod koniec nastoletnich lat Cillian Murphy rozwijał... karierę muzyczną. Był wokalistą, gitarzystą, a także autorem tekstów zespołu rockowego The Sons of Mr. Green Genes (występował w nim ze swoim bratem, Páidím). Grupa otrzymała nawet propozycję kontraktu ze strony Acid Jazz Records. Był on jednak dość niekorzystny dla muzyków, więc został odrzucony. Wkrótce Murphy porzucił marzenia o byciu gwiazdą rocka. I postawił na aktorstwo. Wciąż jednak bardzo mocno interesuje się muzyką.
Cillian Murphy przyznał np. że jest wielkim fanem zespołu Fontaines D.C. i był już na kilku koncertach. – Istnieje pewien rodzaj muzyki, który po prostu idealnie pasuje do "Peaky Blinders"… Twórczość Fontaines zdaje się tu sprawdzać. Ma w sobie ten buntowniczy sznyt, tę niebezpieczną nutę… To niesamowite piosenki – powiedział aktor w audycji na antenie BBC Radio 1.