W tym pierwszym, najbardziej oryginalnym składzie Guns N' Roses zabrakło takich postaci, jak Slash czy Duff McKagan. Formacja powstała w marcu 1985 roku i w tym czasie tworzyli ją Izzy Stradlin, Axl Rose, Rob Gardner, Tracii Guns i Ole Beich. Dość szybko jednak ze składu "odpadła" ostatnia trójka, na miejsce której weszli właśnie gitarzysta, basista oraz Steven Adler w roli perkusisty.
Taki kształt grupy uznaje się za ten najbardziej "klasyczny" i taki właśnie zagrał pierwszy koncert pod słynną nazwą. Kolejno w 1987 roku Panowie wydali przełomowy dla gitarowego świata debiut Appetite for Destruction, a rok później kontrowersyjny krążek G N' R Lies - jest on ostatnim, wydanym w składzie Stradlin-Rose-Slash-McKaga-Adler.
Jako pierwszy z tej piątki z zespołem pożegnał się Steven. Na przełomie lat 80. i 90. bębniarz zmagał się z wyniszczającym wręcz uzależnieniem od substancji psychoaktywnych. Choć obiecywał, że podczas sesji nagraniowych do nowej płyty zachowa trzeźwość, to tak się nie stało, w efekcie czego Adler w 1990 roku wyleciał z Guns N' Roses. Okazało się, że w tym czasie nie miał on być jedynym muzykiem z najsłynniejszego składu, który przestanie być jego częścią.
"Gdzie jest Izzy?"
Jak wspomniano wyżej, Izzy Stradlin był w Guns N' Roses od samego początku, a jeszcze wcześniej współtworzył formację The Hollywood Rose, z której powstała ikona hard rocka. Jednak podobnie jak Steven i Slash, gitarzysta zmagał się w szczytowym okresie kariery formacji z uzależnieniem. Apogeum nastąpiło, gdy muzyk został skazany na rok w zawieszeniu za publiczne oddanie moczu na pokładzie samolotu. Po tym zdarzeniu Stradlin uznał, że pewna granica została przekroczona, a on sam potrzebuje pomocy.
Izzy z powodzeniem przeszedł odwyk, po którym wrócił do kolegów z zespołu. Ci byli w tym czasie zajęci pracami nad monumentalnym projektem, który ostatecznie ujrzał światło dzienne jako Use Your Illusion I & II we wrześniu 1991 roku. Oba wydawnictwa dotarły odpowiednio do pierwszego i drugiego miejsca na amerykańskiej liście przebojów, grupa nijak mogła się jednak z tego cieszyć targana w tym okresie własnymi problemami.
Wyjątkowo mocno zauważał je jako osoba trzeźwa właśnie Stradlin. Jak wspominał on sam po latach, gdy zrezygnował z używek to okazało się, że nie odpowiada mu bycie w zespole i życie w pędzie tras - do tego podsunięto mu do podpisania umowę, która obniżała jego opłaty licencyjne. Niecałe dwa miesiące po premierze nowych albumów Izzy podjął więc decyzję o pożegnaniu się z Gunsami. Gitarzysta oficjalnie odszedł ze składu na początku listopada 1991 roku.
Zdaniem niektórych fanów i fanek już w chwili wydania teledysku do pierwszego singla z Use Your Illusion I pojawiła się zła wróżba, dotycząca przyszłości Stradlina w grupie. Jeszcze w czasie, gdy Izzy był w zespole nakręcono, a następnie wydano teledysk do słynnego Don't Cry, w którym pojawia się plakat z napisem "Where's Izzy?". Sama formacja tłumaczyła, że było to prześmiewczym nawiązaniem do nieobecności gitarzysty na planie klipu, on sam jednak później ostro krytykował słynną scenę.
Po odejściu z Guns N' Roses Izzy działał w zespole Ju Ju Hounds, w 1993 roku jednak... powrócił do macierzystej formacji. Gitarzysta zastąpił na kilku koncertach swojego następcę, Gilby Clarke'a. Do ponownego połączenia Stradlina i Gunsów doszło w 2006 roku i kolejno sześć lat później, również w kontekście kilku występów na trasie zespołu.
Ku zaskoczeniu fanów, muzyk nie wziął udziału w jednoczeniu się części słynnego składu grupy, gdy na powrót do niej w 2016 roku zdecydowali się Slash i Duff McKagan. Z czasem okazało się, że były takie plany, jednak gitarzysta stwierdził, że kolejny już raz dawni przyjaciele nie chcieli dzielić się po równo finansami.