99-latka pobiła Rekord Guinnessa na koncercie! Chodzi o... crowd surfing! Ciężko w to uwierzyć
Ciężko sobie wyobrazić rockowe czy metalowe koncerty bez crowd surfingu. Pływanie na rękach tłumu wymaga odwagi, zaufania do pozostałych uczestników i... kondycji. Jak się okazuje, wiek nie odgrywa kluczowej roli. Udowodniła to urodzona w sierpniu 1926 roku Pauline Kana, która właśnie została oficjalnie uznana przez Księgę Rekordów Guinnessa za najstarszą osobę w historii, która zdecydowała się na crowd surfing.
99-latka jest doskonale znana w sieci jako Gangster Granny i regularnie pojawia się w filmikach swojego wnuka, Rossa Smitha, który na TikToku ma ponad 20 milionów obserwujących.
Wróćmy jednak do rekordu. Wszystko wydarzyło się podczas koncertu Bradleya Gilberta w Bellville w Teksasie w maju tego roku. Gwiazdor zapowiedział 99-latkę ze sceny, a ta – nie bacząc na ryzyko – ruszyła w tłum. Kobieta pływała nad głowami fanów na specjalnych, zabezpieczonych noszach. Dwudziestotysięczny tłum, bez dwóch zdań, oszalał w tym momencie. Publiczność krzyczała tylko: "Granny! Granny!". Zresztą zobaczcie wideo udostępnione w mediach społecznościowych, które bije rekordy popularności w sieci:
– Babcia pobiła REKORD ŚWIATA najstarszej osoby w crowd surfingu! Dziękuję wszystkim 20 tys. osób za umożliwienie tego, wciąż mam dreszcze, kiedy słyszę to skandowanie tłumu. Co za kultowy i zabawny moment Specjalne podziękowania dla Bradleya Gilberta za umożliwienie nam wtargnięcia na jego koncert – napisał Ross Smith pod postem udostępnionym na Instagramie.
Jak czytamy na stronie internetowej Księgi Rekordów Guinnessa, Pauline Kana w momencie koncertu miała 99 lat i 274 dni. Można więc tylko pozazdrościć formy w takim wieku...