To oni nagrali najlepszą linię basu w historii! Głosujący nie mieli wątpliwości

2025-12-18 11:31

Wokaliści wiadomo, zawsze zajmują sam przód sceny, tuż za nimi stoją gitarzyści, a gdzieś tam w oddali widać perkusistów. Kluczową rolę w każdym zespole zajmują oczywiście również i oni - basiści. Choć często się o tym instrumencie zapomina, to wystarczy posłuchać kilku klasyków, by uświadomić sobie, jak ważna jest w nich partia basu.

Bas

i

Autor: Pixabay.com

Uznaje się, że elektryczna gitara basowa została opracowana w Stanach Zjednoczonych w latach 30., a kluczową rolę odegrał w tym pochodzący z Seattle Paul Tutmarc - muzyk i wynalazca, który pasję do odkrywania połączył z miłością do dźwięków. Dwie dekady później to Leo Fender i George Fullerton skonstruowali bas, który przeznaczony został do masowej produkcji i zaczął okazywać się pod marką Fendera. Uznaje się ten moment za przełomowy, gdyż sprzedawany instrument można było swobodnie przewozić podczas tras - pierwszym muzykiem, który zabierał swój bas od Fendera na serię występów był niejaki Monk Montgomery. Kolejny kluczowy moment nadszedł już w latach 60., kiedy to wraz ze wzrostem popularności muzyki rockowej zapotrzebowanie na gitary basowe wzrosło - a co za tym idzie ich masową produkcją zaczęły zajmować się kolejne firmy.

Dziś bez dźwięku basu naprawdę trudno wyobrazić sobie muzykę, szczególnie tę ze świata cięższych brzmień. Z łatwością można wymienić tych najważniejszych basistów i basistki w historii: Paul McCartney, Geedy Lee, Flea, Cliff Burton, Geezer Butler, John Deacon, John Paul Jones, Jaco Pastorius, John Entwistle, Tina Weymouth, Kim Gordon, Kristen Pfaff czy Melissa Auf der Maur. 

Eska rock: Dzień, w którym Queen zagrał ostatni koncert z Freddiem Mercurym. Wokalista zmarł 5 lat później

Oto najlepsza partia basu w historii?

Każda z wymienionych wyżej postaci ma na swoim koncie absolutnie ikoniczne partie basu. Pod koniec listopada brytyjska stacja telewizyjna Sky Arts z okazji premiery nowej serii, skupionej właśnie na najlepszych basistach w historii muzyki, przeprowadziła plebiscyt, w ramach którego głosujący mieli wskazać najbardziej dla nich ikoniczną partię basu.

Głosowanie wygrała praca Johna Deacona, którą słyszymy w kultowym Another One Bites the Dust grupy Queen. Biorący udział w plebiscycie muszą mieć wyjątkowo dużą słabość do gry artysty, gdyż w pierwszej dziesiątce znalazły się jeszcze trzy inne klasyki formacji, a on sam w innym głosowaniu został wybrany na basistę wszech czasów.

Poniżej pełna lista 25 najlepszych partii basowych wszech czasów:

  1. Another One Bites the Dust: Queen
  2. Billie Jean: Michael Jackson
  3. Under Pressure: Queen
  4. The Chain: Fleetwood Mac
  5. Radio Gaga: Queen
  6. Come Together: The Beatles
  7. Stand By Me: Ben E. King
  8. Killer Queen: Queen
  9. Another Brick in the Wall (Part 2): Pink Floyd
  10. Walking on the Moon: The Police
  11. I Want You Back: The Jackson 5
  12. Money: Pink Floyd
  13. With or Without You: U2
  14. Good Times: Chic
  15. My Generation: The Who
  16. Love Will Tear Us Apart: Joy Division
  17. Play That Funky Music: Wild Cherry
  18. You Can Call Me Al: Paul Simon
  19. Walk on the Wild Side: Lou Reed
  20. Give It Away: Red Hot Chili Peppers
  21. Feel Good Inc.: Gorillaz
  22. Psycho Killer: Talking Heads
  23. Around the World: Daft Punk
  24. Papa Was a Rollin’ Stone: The Temptations
  25. Temptation: New Order