Po odejściu Slasha Axl Rose składał Guns N’ Roses od nowa
Historia „Chinese Democracy” zaczęła się po rozpadzie twórczego rdzenia Guns N’ Roses. Slash odszedł z zespołu w październiku 1996 roku, jako powód podając trwający od dawna konflikt z Axlem Rose’em. Rok później grupę opuścił Duff McKagan, a Matt Sorum został zwolniony po sporze dotyczącym gitarzysty Paula Tobiasa. Rose pozostał więc jedynym członkiem klasycznego składu pracującym nad nowym studyjnym albumem. W zespole nadal był klawiszowiec Dizzy Reed, obecny w GN’R od 1990 roku, ale najważniejsze partnerstwo kompozycyjne z czasów „Appetite for Destruction” i płyt „Use Your Illusion” przestało istnieć. Nie była to zwykła zmiana składu, lecz początek projektu prowadzonego przez Rose’a z niemal zupełnie nowym zespołem muzyków.
Nowi gitarzyści dokładali partie do istniejących nagrań
Do nowego składu Guns N’ Roses dołączyli muzycy o innym muzycznym rodowodzie niż dawni współpracownicy Rose’a. Basistą został Tommy Stinson z The Replacements, a wśród gitarzystów pojawili się Robin Finck z Nine Inch Nails, Paul Tobias, Buckethead, Ron Bumblefoot Thal i Richard Fortus. Na różnych etapach prac nad albumem partie perkusji nagrywali Josh Freese, Bryan „Brain” Mantia i Frank Ferrer. Zmiany w składzie nie oznaczały porzucania wcześniejszych nagrań. Kolejni muzycy dogrywali nowe partie do istniejących wersji utworów.
Na albumie wydanym w 2008 roku wyraźnie słychać ślady tego wieloletniego procesu. W kredytach figurują Finck, Buckethead, Bumblefoot i Tobias, a partie gitarowe pochodzą z różnych okresów prac. Rose odpowiadał za wokale, partie fortepianu, klawiszy i gitary rytmicznej, a także za aranżacje oraz cyfrową edycję nagrań. „Chinese Democracy” nie jest więc zapisem jednego składu grającego wspólnie w studiu, ale produkcją składaną warstwami przez wiele lat.
Dziesiątki utworów, kolejne miksy i odsuwana premiera
Zasadnicze sesje nagraniowe ruszyły w 1998 roku, a tytuł „Chinese Democracy” Axl Rose ujawnił publicznie rok później. W 2000 roku powiedział w rozmowie z „Rolling Stone”, że uczył się od podstaw obsługi cyfrowej technologii nagraniowej i nie chciał tworzyć albumu, który byłby tylko efektem pracy na komputerze. Problem nie polegał na braku muzyki. Tom Zutaut, były przedstawiciel działu A&R w Geffen, wspominał, że około 2001 roku pracowano nad 50 lub 60 kompozycjami. Rose rozważał nawet materiał wystarczający na więcej niż jedną płytę, ale wybór utworów, zmiany aranżacji i kolejne miksy stale przesuwały premierę.
Zutaut relacjonował też, że Rose potrafił bardzo precyzyjnie opisać brzmienie, którego szukał, lecz nie zawsze był zadowolony z efektu osiąganego przez ekipę studyjną. Jako przykład wskazywał wielokrotne próby uzyskania brzmienia perkusji znanego z „Nevermind” Nirvany. W erze Pro Tools każda poprawka zachęcała do kolejnych zmian. Można było wymienić partię gitary, dograć perkusję, zmienić programowanie albo przebudować wokal. Nieregularny tryb pracy Rose’a dodatkowo podnosił koszty, bo inżynierowie, asystenci i muzycy musieli pozostawać w gotowości.
Publiczne terminy premiery tylko zwiększały presję. W styczniu 2000 roku menedżer Doug Goldstein zapewniał, że album jest ukończony w 99 procentach i ukaże się w połowie roku, co oczywiście nie nastąpiło. Nowy skład Guns N’ Roses prezentował część nowych utworów na koncertach w 2001 i 2002 roku, a Rose w 2006 roku ponownie zapowiadał rychłe wydanie płyty. Zapowiedziana później data premiery, 6 marca 2007 roku, również minęła bez wydania albumu. Przecieki utworów „Better”, „I.R.S.”, „There Was a Time” i „Catcher in the Rye” sprawiły, że publiczność poznawała fragmenty materiału, zanim album doczekał się oficjalnej premiery.
Best Buy, Dr Pepper i premiera po latach opóźnień
W ostatniej fazie problemem były już nie tylko nagrania. Po finalizacji materiału trwały rozmowy z Geffen dotyczące miksu, marketingu, finansów i dystrybucji, a obóz Rose’a i wytwórnia inaczej przedstawiali szczegóły tych napięć. W marcu 2008 roku Dr Pepper obiecał darmowy napój każdemu Amerykaninowi, jeśli „Chinese Democracy” wyjdzie przed końcem roku. Firma najwyraźniej zakładała, że kolejna zapowiedź premiery nie zostanie zrealizowana. Gdy album ukazał się w listopadzie, musiała udostępnić obiecane kupony.
22 października Best Buy i Geffen ogłosiły amerykańską premierę na 23 listopada 2008 roku. W Stanach Zjednoczonych album można było kupić wyłącznie w sklepach Best Buy i zadebiutował na 3. miejscu listy Billboard 200, sprzedając około 261 tysięcy egzemplarzy w pierwszym tygodniu. Była to pierwsza płyta Guns N’ Roses z premierowym materiałem od „The Spaghetti Incident?” z 1993 roku, a zarazem pierwszy pełnoprawny album studyjny zespołu od wydanych w 1991 roku „Use Your Illusion I” i „Use Your Illusion II”.
Informacje, że album powstawał przez 14, 15 lub 17 lat, są uproszczeniem. Odnoszą się do przerwy wydawniczej zespołu, rozpadu klasycznego składu lub najwcześniejszych pomysłów Rose’a, a nie do nieprzerwanego nagrywania jednej wersji płyty. Główne sesje trwały od 1998 do 2008 roku, co i tak stanowi wyjątkowo długi okres pracy nad albumem. Dlatego „Chinese Democracy” zapisało się w historii rocka jako album, którego ukończenie przez lata wydawało się niemal niemożliwe.