Ross The Boss Friedman już 9 lutego tego roku wydał oświadczenie, za pośrednictwem którego poinformował, że zdiagnozowano u niego ALS, czyli stwardnienie zanikowe boczne. Informacja o śmierci amerykańskiego gitarzysty nadeszły zaledwie nieco ponad miesiąc później.
To organizacja Metal Hall of Fame poinformowała opinię publiczną o odejściu Rossa The Bossa Friedmana. W wydanym oświadczeniu zwrócono uwagę na to, jak pionierską postacią, tak dla muzyki punk, jak i heavy metalu był muzyk. Wskazano także, że był on jednym z najbardziej zaangażowanych ambasadorów Metal Hall of Fame na świecie, do tego dał się poznać jako osoba, która chętnie pomagała i wspierała swoich fanów. W chwili śmierci Ross The Boss Friedman miał 72 lata.
Ros The Boss Friedman - ikona muzyki punk i heavy metalu
Ross Friedman, znany najlepiej pod swoim pseudonimem Ross The Boss, urodził się 3 stycznia 1954 roku w Bronxie w Nowym Jorku. Przygodę ze światem muzyki na dobre rozpoczął w 1973 roku, kiedy to na fali popularności brzmienia punku powołał do życia formację The Dictators. Ta nagrała trzy albumy i rozpadła się, w efekcie czego Ross wyjechał do Francji, gdzie rozpoczął współpracę z Fabienne Shine's w ramach zespołu Shakin' Street. Przełomem w karierze Rossa The Bossa był rok 1980, kiedy to podczas trasy, promującej Heaven and Hell Black Sabbath poznał basistę Joeya DeMaio, z którym w tym samym roku powołał formację dziś już ikoniczną dla heavy metalu, Manowar.
Ross The Boss był częścią zespołu do 1989 roku i wziął udział w nagraniach jego sześciu pierwszych albumów studyjnych. W kolejnych latach gitarzysta grał w składzie takich grup, jak The Hellacopters, The Nomads, Majesty, The Brain Surgeons, Burning Star czy The Ross The Boss Band.